Fizyka kwantowa – bardzo na co dzień
„Fizyka kwantowa na co dzień” - książka autorstwa dr Urlicha Warnke z dobrze zaopatrzonego księgozbioru Biblioteki Wojskowej 17 WBZ, perełka bardzo perłowa...
Czy jest wielki Konstruktor? I Czym jest. Bo, że Jest (jam-który...), coraz częściej mówią nie tylko nauczyciele duchowi. Mówią o tym Naukowcy, po dogłębnych studiach z zakresu fizyki kwantowej, filozofii kwantowej, biologii. Jak współgra z Nim (Konstruktorem) nasz, i innych istot, umysł? Świadomość/ podświadomość. To pytanie zadaje biolog, i fizyk, językiem nauki, cytując też innych naukowców. Fizyków kwantowych. Bo na poziomie wiązań podstawowych jesteśmy kompatybilni, jako spirale energii. Spiny. A emocje-uczucia - najważniejsze, ciemna materia, i energia – też ciemna, jak ją nazywamy, bo niewiele o niej jeszcze wiemy – jest jej 95 % masy wszechświata. I tyleż znaczenia uczuć...
Dusza, duchowość i nauka. W jednej książce Ulricha Warnke. Wszystko jest pochodną informacji, JEST nią, Informacją. Wynikiem Załamań funkcji falowej, która Tworzy masę... A nasz Umysł-mózg jest anteną. Kto wymyślił ewolucję, i ustawił dane Informacji. Czy antropogenicznej? Nie wiem, odpowiada autor. To może nie to pytanie, skoro dysk twardy jest wszechświatem? Informacja jako potencjał, czuwający i czekający na warunki... (załamania fali/przepływ informacji).
O strukturze pól kwantowych, która czeka na sens/znaczenie – nada im je obserwator... Rzeczywistość, tak jak ją postrzegamy, jest reakcją. Medytacja?
Morza wszelkich możliwości, bezmiar energii wokół nas, wystarczy się podłączyć, w tym celu (koniecznie) należy wyłączyć myśli, ich natłok (kory nowej).
Warnke pisze o kosmicznej świadomości obecnej w (bardzo) starych tekstach, na przykład buddyjskich. Wiele jest Zakodowanych, bo Moc ich jest zbyt wielka dla profanów.
Mamy z Naturą jedno źródło. Bardzo polecam książki z Biblioteki Wojskowej.
Iwona Wróbla
kwiecień 2026 r.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz