W
międzyrzeckim Muzeum – o rotmistrzu Witoldzie Pileckim, patronie
działania ponad podziałami
Jarosław
Wróblewski, pisarz, dziennikarz i historyk z
Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w
Warszawie, gościł w naszym Muzeum ze swoją książką
„Niezniszczalny.
Rozmowy o rotmistrzu Pileckim”.
Wykład
okraszony piękną muzyką, oratoryjną. Fragmenty życiorysu
sławnego rotmistrza. Witold Pilecki, polski rotmistrz, kawalerzysta
i żołnierz Polskiego Państwa Podziemnego, żołnierz Powstania
Warszawskiego, rysownik, malarz i poeta, ziemianin budujący lokalną
społeczność, dobrowolnie dał się uwięzić w niemieckim obozie
koncentracyjnym Auschwitz, by zorganizować tam ruch oporu i
sporządzić pierwsze raporty o Holokauście. Po wojnie aresztowany
przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, po brutalnym
śledztwie, w wyniku sfingowanego procesu, skazany na karę śmierci,
wyrok wykonano 25. maja 1948 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie.
Witold
Pilecki urodził się 13. maja 1901 r. w Ołońcu na północy Rosji.
Witold rozpoczął naukę w Wilnie w szkole handlowej w gimnazjum
komercyjnym, po 1919 r. kontynuował w gimnazjum im. Joachima
Lelewela. W okresie szkolnym związał się z ruchem skautingu
Andrzeja Małkowskiego, założył pierwszy zastęp harcerski, zaczął
współorganizować kółka samokształceniowe. O środowisku
wileńskim wschodnich kresów byłej Rzeczpospolitej autor mówi jako
o skomplikowanej mozaice narodowościowej, tyglu, gdzie wrogami
bywali i Litwini, Żydzi, Ukraińcy i inni. Pilecki był ponad
podziałami. Rodzina Pileckich pochodzi z okolic Nowogródczyzny, w
wyniku represji za udział w Powstaniu Styczniowym część
rodzinnego majątku uległa konfiskacie, dziadek po powstaniu został
zesłany do Tomska. Ojciec Witolda, Julian Pilecki po ukończeniu
studiów w Instytucie Leśnym w Petersburgu przyjął posadę leśnika
na północy Rosji w Zarządzie Lasów Państwowych w Ołońcu, matka
Ludwika Pilecka wraz z dziećmi w 1910 r. przeprowadziła się do
Wilna, uczyła okoliczne dzieci historii.
W młodości Witold walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, m.in. w
obronie Wilna w oddziałach samoobrony, w skład których weszła
grupa starszych harcerzy. Pilecki walczył do jesieni 1919 r., po
ustabilizowaniu się frontu został zdemobilizowany, ale na wieść o
wojnie polsko-bolszewickiej w lipcu 1920 r. ponownie wstąpił w
szeregi wojska polskiego. Brał udział w wojnie obronnej 1939 r.
jako żołnierz 26. Pułku Ułanów Wlkp. Po klęsce wrześniowej był
szefem sztabu w tajnej armii polskiej, pod pseudonimem Tomasz
Serafiński.
Patron
działania dla Polski ponad podziałami. Witolda Pileckiego – nie
da się zaszufladkować. Ułan i wrażliwy malarz-artysta,
niekwestionowany bohater do dzisiaj. Spadkobierca kultury
romantycznej w jej najlepszym wydaniu, ziemianin zamieszkały w
rodzinnym majątku Sukurcze w okresie II Rzeczpospolitej działał na
rzecz lokalnej społeczności zakładając spółdzielnie
produkcyjne, podnosząc kulturę rolną okolic.
W
swoich raportach z Auschwitz pisze o totalitarnej praktyce dążącej
do szybkiego złamania człowieka. O długich apelach obozowych, o
więźniach, którzy chcieli za wszelką cenę przeżyć, i tych,
którzy pomagali innym. Refleksje o pułapie pojednania dla Polaków
osiągalnym dopiero w obliczu stosów trupów... O zatarciu różnicy
między prawdą a fałszem, który zabija relacje między nami,
potrzebie bycia koleżeńskim, o tym że nie należy ludzi traktować
z wyższością z powodu na przykład posiadania wyższego
wykształcenia, bo egoizm prowadzi do zagłady, o potrzebie
uczciwości - ponad zwykłym matactwem. Solidnym wykonywaniu swojego
zadania, nie odkładaniu działań na ostatnią chwilę. Stworzył w
obozie siatkę konspiracyjną; zaprzysiężono około 400-500 osób.
Po ucieczce z obozu w Warszawie uratował rodzinę żydowską z rąk
szmalcowników.
Dla
podkomendnych był „tatą” opiekuńczym, dbał o relacje
międzyludzkie, skromny i uczynny, wyrozumiały wobec innych. Po
wojnie znalazł się we w korpusie we Włoszech, wrócił stamtąd do
kraju, by budować sieć konspiracji. Aresztowany w wyniku zdrady
został zamordowany przez UB.
Iwona
Wróblak
czerwiec 2026 r.