XVII, XVIII-wieczna Rzeczpospolita oczami kronikarza Zacherta
Z szacunkiem, graniczącym z namaszczeniem, otworzyłam gruby tom „Kroniki Zacherta” autorstwa dr hab. Marcelego Tureczka prof. Uniwersytetu Zielonogórskiego wydany przez Uniwersytet Zielonogórski w Wydawnictwie „Avalon” - z dedykacją dla muzealników Joanny i Ryszarda Patorskich.
Ciekawość... Głód wiedzy, jak patrzyli na nasze szacowne stareńkie miasto dawni Międzyrzeczanie? Konkretnie - Zachertowie...
Rzeczywiście, po obszernym wstępie, jaki zamieszczają naukowcy chcąc naświetlić kontekst danej publikacji; odniesienia i komentarze do innych źródeł itp., czytając dalszą część książki, np. relacje z życia miasta, sporów między cechami, czuję się jak na historycznym filmie kostiumowym – czy ktoś nakręci może film wg scenariusza z „Kroniki...? Mentalność ludzi w XVII-XVIII w. Międzyrzecza, tu punkt widzenia protestantów, kopalnia wiedzy... I bezcenne przypisy prof. Tureczka, mające nam pomóc odnaleźć się w gąszczu szczegółów epoki, dat, nazwisk, wydarzeń. Uwspółcześniony tekst, jego język – nie wiem czy ktoś poza językoznawcami, zawodowymi historykami mógłby przedrzeć się przez oryginalną polszczyznę z epoki; jej próbki autor przytacza.
Zachert jest rzeczowy – pisze o realiach; o podatkach, podaje liczby, ile kto płacił, którzy rzemieślnicy, pan Tureczek tłumaczy dawne znaczenie terminów, korcy zboża itp. ile to litrów... O tym traktuje większość tekstu - o finansach... Ważne kiedyś tak samo jak i dziś... Tak jak dokumenty, nadania. Przywileje królewskie. Autor komentuje, to taka pogłębiona, bardzo pogłębiona, lekcja historii powszechnej – na przykładzie jednego dokumentu... Dane na temat różnych kwestii finansowych, stosunków prawnych między miastem a starostwem, rejestry należności, dóbr, wykaz przywilejów i nadań dla miasta i cechów; funkcjonowanie społeczności. Obraz rzemiosła miejskiego, spory - w obrębie cechów, spory rzemiosła z miastem, ze starostami – o grunty. Na podstawie dokumentów z epoki, akt miejskich, grodzkich, ziemskich, zapisów kronikarskich, wykaz przywilejów królewskich, i nadań dla miasta i cechów, rejestrów należności i dóbr. Wykaz starostw zamkowych, folwarków należących do miasta. Procesy miejskie. Komentarz do nich źródłowy, bibliograficzny, językowy. Sprawy obyczajowe i afery kryminalne. Realne funkcjonowanie społeczności. Ławy kramarzy w Ratuszu, który płonął dwa razy.
Nasz najstarszy kościół św. Jana Chrzciciela, jak wyglądało kiedyś jego wnętrze? Inne kościoły, gdzie stały chóry reprezentujące cechy? Pastorzy ewangeliccy, ich obszerna lista, nazwiska, skąd przybyli – przypuszczam, że to cenne informacje dla przyszłych badaczy. Arianie w dzisiejszym Bobowicku. Kronika Spillerów – bogatych mieszczan, urzędników miejskich; historia kościoła protestanckiego w Międzyrzeczu, kronika Wotschke, z nich czerpali Zachertowie, dzieje miasta w XIX wieku, z kancelarii parafii ewangelickich – zestaw nazwisk pastorów. Dokumenty prywatne, kazania pogrzebowe... Spór parafii ewangelickiej z Zakonem Jezuitów wspieranych przez Starostwo. Dzieje protestantyzmu, jego struktur w Wielkopolsce... Dzieje międzyrzeckiej parafii protestanckiej, pozycja społeczna duchownych protestanckich... Ile odprawiano dziennie nabożeństw, kiedy ich kościół się spalił...
Przełom XVII- XVIII wieku, czasy wojen, które Międzyrzecza nie ominęły. Jak wyglądały z punktu widzenia mieszkańca miasta. Żywienie, opłaty, zabór koni, bydła... Czy były uciążliwe dla mieszkańców. Miasto bardzo zbiedniało... Ile florenów musiano zapłacić obcym wojskom. Najazdy szwedzkie, przemarsze wojsk. Jednio płacili, drudzy mniej albo wcale. „Kronika...” wydarzeń wojennych, komentowana przez autora. Żywa kronika.
Życie miasta. Aspekty codzienności... Klęski, wypadki, pożary, susze, powodzie. Pożary były częste, drewniana zabudowa, łatwopalna. Czyj dom i kiedy spłonął? Na której ulicy? Staram się wyobrazić sobie to miejsce na planie dzisiejszym. Była straż pożarna (w Ratuszu), próbowała gasić, sąsiedzi pomagali. Odbudowa kościoła ewangelickiego, ile kosztowała talarów. Kto budował.
Kronika – istotny nośnik tradycji historycznej w okresie późnośredniowiecznym i wczesnonowożytnym. Bezcenne, najważniejsze zachowane źródło historiograficzne do dziejów Międzyrzecza i zachodniej Wielkopolski.
Opowieści Zacherta (Johanna, Esajasa) – scenariusz na film historyczny, Zachert – dawny dziennikarz... Myślę, że do „Kroniki...” jeszcze powrócę, może pan Tureczek da się znowu namówić na edukacyjny spacer po mieście, tym razem z „Kroniką Zacherta” pod pachą...
Iwona Wróblak
luty 2026 r.



















































