wtorek, 3 listopada 2026

 

E-Olimpiada - w tym roku rzecz o naszej małej ojczyźnie


W Bibliotece Publicznej – uroczysta Gala E-Olimpiady Rękodzieła Artystycznego i Użytkowego pt. „Nasza mała ojczyzna”. Nasze otoczenie (My i to co obok nas); czego potrzebujemy? Otworzyć się na człowieka, zauważyć jego miejsce, bez względu na stopień sprawności takiej czy innej.

Jesteśmy częścią okolicznej Natury; przyrody i spuścizny kulturalnej. Baner naszego powiatu, wizerunki drzew - regionalnego bogactwa. Na wystawie różnorodne dziełka podopiecznych z Ośrodków, ich artyzm, takie określenie jest uprawnione...

Piękne fotografie przyrody; zwierząt, roślin i człowieka wśród nich. Z pracowni ceramicznej – miękka glina pod palcami, surowiec znany od wielu tysiącleci. Potrawy na stół – mnie tylko smaczne ale i bajecznie kolorowe. Kościoły i budowle – kompozycje w trzech wymiarach z użyciem różnych materiałów pełniących funkcję zdobiącą; ryżu, fasolki, sznurka itp., nietoperze uszyte w pracowni krawieckiej, malowidła abstrakcyjne, pomarańczowe dynie z Rokitna, artystyczne ptasie budki – zachęcam do obejrzenia wystawy. Warto.

W E-Olimpiadzie wzięły udział: Środowiskowy Dom Samopomocy Pszczew, Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy Międzyrzecz, Warsztat Terapii Zajęciowej Międzyrzecz, Dzienny Dom Senior+ Międzyrzecz, POW Skwierzyna, ŚDS Trzciel.

7. Edycja Olimpiady Rękodzieła Artystycznego i Użytkowego; i już 29. Spotkanie w ramach Olimpiad. Słowo wstępne; rozpoczyna Anna Kwiecińska z Domu Pomocy Społecznej z Międzyrzecza. Beata Romanowska mówi o tym, że idea zrodziła się kilka lat temu, i miała na celu pokazanie zdolności i talentów podopiecznych, zgodnie z ideami zacieśniania integracji ze społeczeństwem. Kategorie to: Ceramika, Plastyka, Gastronomia, Krawiectwo i Robótki Ręczne, Fotografia, Florystyka i Dekoracja wnętrz. Fachowość wykonań dziełek, które pamiętamy z poprzednich Edycji - współpraca z naszym Nadleśnictwem - budki dla ptaków – w tym roku też są. Prace wynikłe z odwiedzania ciekawych miejsc w okolicy uczestników WTZ, i innych ośrodków, poznawaniu naszych najbliższych okolic. By mogli się z naszą małą ojczyzną utożsamiać – mówić: jestem stąd, tu byliśmy, jak np. Silna Lawenda czy Międzyrzecki Rejon Umocniony. Najważniejszy jest UDZIAŁ w wydarzeniu, i realizacja swoich pasji.

Na początek dwoje naszych międzyrzeckich wokalistów z DPS: Karolina Szulga - Grand Prix i Przemysław Sokołowski - trzecie miejsce, to laureaci Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Osób z Niepełnosprawnościami w Chojnie. Karolina śpiewała o tym, że trzeba wyciągnąć ręce i – chwycić w nie swe marzenia.

Rozmawiam z terapeutami – o marzeniach ludzkich. I wyobraźni, którą można wyzwolić dzięki otwarciu się na nie. O towarzyszeniu w tym podopiecznym, podpowiadaniu, w jaki sposób można by proponowany w pracowniach temat wyrazić. Nie wszyscy od razu mogą zaufać/otworzyć się, i przekonać, że wiele mocy tkwi w Osobie, jeśli tylko chce. Zaczyna się od propozycji uczestniczenia w działalności danej pracowni, można pracownię zmienić, spróbować w innej, ważne, że jest propozycja/możliwość ekspresji twórczej.

Docenić ich. To ważne, na Gali podsumowującej. Wynagrodzić trud, i ryzyko, że się komuś może nie bardzo uda. Najważniejsze jest pozytywne nastawienie.

Otworzyć się na Człowieka – to ważne w przypadku osób z tzw. normą, o ich wrażliwość na innego od nich człowieka. Dzięki Olimpiadom uczestniczymy w tym ważnym dziele prawie 30. lat. Oglądamy Kronikę Olimpiad. Są w niej zdjęcia np. ze spotkań w Dyskusyjnym Klubie Książki, z miejsca przynależności do Książki. Kultury. W otoczeniu Wielu Książek, głośnego samodzielnego Czytania, odwagi w artykulacji tekstu. Ćwiczą pamięć, i dykcję jak myślę. Zachęca się do dyskusji o tekście, o postaciach z książek. Terapia nie do przecenienia, każda która podnosi poczucie własnej wartości – rzecz najważniejsza dla każdego człowieka.

Na sali w Bibliotece są obecni: dyrektorka MOK Ewelina Izydorczyk-Lewy, kierowniczka Biblioteki Publicznej w Międzyrzeczu Krystyna Pawłowska, kierowniczka ZUS Międzyrzecz Małgorzata Korzeń, dyrektorka Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego Arletta Stachecka, kierowniczka Środowiskowego Domu Samopomocy w Międzyrzeczu Katarzyna Nyczak-Walaszek, kierowniczka Środowiskowego Domu Samopomocy w Pszczewie Małgorzata Szcześniak, kierowniczka Dziennego Domu Seniora + Dorota Waładyka-Banak. Przedsięwzięcie współfinansowane przez: Powiat Międzyrzecki, Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem. Impreza pod patronatem Starosty Powiatu Międzyrzeckiego. Prace wystawione są w Bibliotece Publicznej.

Kilkadziesiąt prac. Laureaci E-Olimpiady „Nasza Małej Ojczyzna” 2026, i wyróżnienia. Najlepsza praca: ŚDS Pszczew – Paulina Nowakowska, SOSW Międzyrzecz – Amelia Putyrska, WTZ Międzyrzecz – Monika Siast, DDS+ Międzyrzecz – Bronisława Nakonieczna, POW Skwierzyna – Monika Margielas, ŚDS Trzciel – Przemysław Wroniecki. Wyróżnienie: ŚDS Międzyrzecz – Szymon Pucek, ŚDS Międzyrzecz – Anna Kaja, DPS Międzyrzecz – Grzegorz Białecki, Zadanie specjalne: Fotografia „Moja okolica” Najlepsza praca – ŚDS Trzciel.


Iwona Wróblak

listopad 2026 r.








































 

środa, 28 października 2026

 

Artystyczne Iluzje z głębin Sztuki. Kolejny wernisaż w Galerii Strzecha na Głębokim


Galeria Strzecha – miejsce, w którym Sztuka znalazła dom. W tym roku jest kameralnie - 13. artystów; malarzy, poetów nad klimatycznym Jeziorem Głębokie, w gościnnym Pensjonacie „Pod Strzechą” Beaty i Jacka Bełzów, miejscu gdzie można znaleźć nie tylko chwile relaksu, wypoczynku, i bardzo dobrej kuchni. Od dwóch dekad tworzy się tu historia lokalnej kultury, mecenatu realizowanego przez lokalnego przedsiębiorcę Jacka Bełza. Każdy wernisaż co roku jest miejscem, gdzie zbiera się pieniądze na cel charytatywny, w 2026 r. jest to fundusz na leczenie lekarza pediatry Kazimierza Antonowicza, przeznaczono na ten cel 11 obrazów, tym dzieło Jerzego Dudy – Gracza. Nasi międzyrzeccy przedsiębiorcy, biorąc udział w licytacji, nie zawiedli.

Lilianna Batory, Georg Brandner, Sylwester Chłodziński, Anna Czyżykiewicz, Magdalena Hoffmann, Katarzyna Kondrak-Piątkowska, Monika Krzakiewicz, Jens Lawrenz, Waldemar Pawlikowski – Komisarz pleneru, Dorota Ruta-Zdanowicz, Krzysztof Swaryczewski, Monika Ślósarczyk i Jan Żyrek; artyści z Polski, Niemiec i Austrii – na Międzynarodowym dwunastodniowym Plenerze Malarskim „Iluzje głębi”. Przez inspiracje światem rzeczywistym - do abstrakcyjnych interpretacji formy, koloru i przestrzeni; obrazy po plenerach w Galerii na Głębokim są zawsze inne; ciekawe, różnorodne, i zadziwiające, odrębne tak jak osobowości malarzy artystów. Odmienne znaczenia, emocje, i ekspresja twórców, w powstającym dziele szukanie wewnętrznej harmonii, przenikanie się świata zewnętrznego z osobistym doświadczeniem. Wielowątkowa opowieść o ludziach na Głębokim w Pensjonacie „Pod Strzechą”.

Refleksje w wodnej mitycznej przestrzeni lustra, czy luster; istoty malarstwa i sztuki jako takiej. Fascynacja wodą jako formą materii różną od wszystkich innych form. Głęboko obecna. Sztuka jako dowód, odwieczny, że Ktoś tu był, i zaświadczył. Głębszy sens rzeczywistości, nieoczywistość – nienazywalność...? Poboczności – jak pisze w swoim wierszu Anna Czyżykiewicz - … nie wiadomo, gdzie kończy się zieleń/a zaczyna jesień... Bard nie przeszkadza ciszy w jej nieustannej relacji/rozmowie ze światem... Rzeczy i zdarzenia mają związki z przeczuciem, i energią istnienia... a czy My nie jesteśmy – ...coraz głębiej/ od siebie...? Iluzja problemu...?

Nie tu, na Głębokim u pana Bełza, gdzie co roku na wernisażach można spotkać ludzi z pasją, artystów mniej i bardziej uznanych; zawsze ciekawych. Otwartych.

Panią Dorotę Rutę – Zdanowicz, malarkę, pedagożkę, poetkę, pytam o niebieskości i czerwienie; czy to matematyczny rachunek, z zakresu równań fal światła o ustalonym oddziaływaniu na Temat, którym jest ciało ludzie, często kobiece, w jego wielu formach.

Na obrazach przydymione kolory jesieni. Budowle nasze, szacowne, jak królewski zamek, w jesiennej otoczce wielobarwnej, między świtem a zmrokiem niezapowiedzianie zapadającym. Człowiek, portretowany, z Innym człowiekiem, nieprzebrane możliwości ich wzajemnych konstelacji, mityczne odniesienia... Człowiek ze swoją kolebką-z naturą, z jeziorną wodą i drzewami. Kobiety, ich mentalne wnętrza, bogactwo tematów. Zwierzęta widziane oczami ludzkiego stwórcy, ptaki w swoim ptasim tańcu brodzące w wodzie. Drzewa konary w podświetleniu księżycowym, konotacje mitologiczne... Krajobrazy wielobarwne, ich szerokie panoramy, jak zestawienia kolorów ziemskiej przyrody.

Każdy obraz – odmienny świat, nowe spojrzenie. Wyraziste. Nowy tunel czasoprzestrzenny. Nie byliśmy jeszcze tam... Na styku tego, co jest pozornie człowiecze (poprzez skojarzenie) a jednak nie do końca. Jako dzieło przemian materii, która ma w swojej ofercie coś, o czym nam się jeszcze nie przyśniło... Wszystkie formy dozwolone, o ile mieszczą się granicach dobrze pojętej konwencji, sztuki malowania i kompozycji obrazu. Oddech sztuki.

...kiedy malarzom moszczą się rozmowy – jak pisała w swoim wierszu Katarzyna Kondrak-Piątkowska. Rozdyskutowane pełne pasji, muzyki i pracy twórczej Głębokie Galerii „Pod Strzechą”. Kilka kilometrów od Międzyrzecza. Z nieodłączną gitarą i poezją, recytowaną.

Iwona Wróblak

październik 2026 r