wtorek, 5 maja 2026

 

235 Rocznica uchwalenia Konstytucji


Międzyrzecz 3. Maja. Pomnik Tysiąclecia Państwa Polskiego. Orkiestra, już ją słychać, zbliża się do miejsca, gdzie co roku są obchodzone uroczystości związane z rocznicą uchwalenia w 1791 r. przez Sejm Wielki Konstytucji, ważnego wydarzenia historycznego, które było próbą naprawy I Rzeczpospolitej.

Kompania honorowa 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej, poprzedzona przez Orkiestrę Dętą z Grochowa, która już od wielu lat towarzyszy tej uroczystości państwowej. Ceremoniał wojskowy. Biało-czerwona flaga wędruje powoli na maszt, odegrany jest Hymn Państwowy.

Z-ca burmistrza Tomasz Markiewicz w krótkim przemówieniu mówi o znaczeniu pierwszej polskiej Konstytucji, dziękuje uczestnikom, pocztom sztandarowym, Międzyrzeczanom, zuchom i harcerzom, za udział w uroczystości uczczenia tego aktu.

Jak co roku 3. Maja to dzień mianowania na wyższy stopień wojskowy, celebry dopełnia Apel poległych, wspomnienie o tych, którzy walczyli o naszą Ojczyznę na przestrzeni wieków. Salwa honorowa upamiętni ten Apel. Jak pamięć o nich, o twórcach Konstytucji w 1791 r., o Sejmie Wielkim, żołnierzach księcia Józefa Poniatowskiego i gen. Tadeusza Kościuszki, i innych. Niech zawsze pozostaną w naszej pamięci.

Poczty sztandarowe; reprezentacje instytucji, organizacji, szkół, zakładów pracy składają wiązanki kwiatów, znicze, pod Pomnikiem Tysiąclecia Państwa Polskiego – na ręce harcerzy, którzy starannie układają je u stóp Pomnika.

Uroczystość kończy „Pieśń reprezentacyjna Wojska Polskiego” wykonana przez Orkiestrę Dętą. Defilada Pocztów sztandarowych dopełnia celebry tego dnia.

Pod pomnikiem gen. broni Józefa Dowbor-Muśnickiego, głównodowodzącego Powstania Wielkopolskiego w 1919 r., w parku zamkowym harcerze składają kwiaty, także znicze zostają złożone przez władze miasta i dowódcę jednostki wojskowej. Iskierka harcerskiego kręgu wraca do punktu jej zadzierzgnięcia – druha komendanta ZHP – bratnie słowo niech zawsze będzie dotrzymane; motto także dzisiejszego dnia, bo służba harcerska to poświęcanie się dla innych, też dla Polski.

Iwona Wróblak

maj 2026 r.



























 

sobota, 2 maja 2026

 

Afryka Renaty Tubielewicz – wspomnienia, i emocje...


Renata Tubielewicz długo mieszkała w Afryce, która zostawiła w niej – malarce artystce - głęboki ślad. Przede wszystkim emocje... Skłębione, kolorowe, jak przyroda tego, zróżnicowanego przecież, kontynentu. Opowiada o ludziach, których tam spotkała, o mentalności tak innej, niż nasza, europejska, i polska. Ich więzi, relacji ze spuścizną kulturową wielkiego kontynentu, konglomeratem historii i przyrody.

Silna i mocna Afryka. Potężna innością swej kultury, majestatem natury, jak pełne metafory i dostojeństwa słonie, żywe chodzące rzeźby – w oczach malarza gotowy projekt na sztukę. Na obraz.

Galeria w Międzyrzeckim Ośrodku Kultury. Obrazy pani Tubielewicz oprawione w piękne ramy, niczym uhonorowanie tematu... Styl pani Renaty, kłębowisko przeżyć, wspomnień, od nowa trawione przez warsztat malarski. Feeria barw, kwiecistych, zdecydowanych w swych odcieniach, jak – afrykańskość tematu. Klimat miejsca. Piękno czarnych kobiet, i bukiet pysznej przyrody, bogactwo form zieleni, barwy kwiatów, i ich powiązanie z kontynentem – inność od Europy.

„Kartki z podróży”. Afrykański bazar. Ptactwo, ich śpiew. Afrykańska rodzina, podejrzana przez malarkę w chwilach relaksu. Ghańska wieś. Krajobrazy zaobserwowane - wieczorem. Romans po afrykańsku, z pieśnią na ustach i gitarą. Dostojeństwo Afrykanek niosących na głowach naczynia – jest też ich lepienie, stare zajęcie ludzkości. Kobiety afrykańskie, ich piękno. Radość istnienia – ale zdecydowana.

Chłód Paryża, z jego wysublimowaną dekadencją, który też sypia, i marzy.. Może o syrenie? Kawiarniana Moulin Rouge. Dwoje – ich czułość, która spłaszcza nieprzystające wypukłości sylwetek. Kobiecość - w gorsecie, też ponętna, z podwiązką. Miłości oblicza – te same, i różne. Intymność chwili zawarcia związku małżeńskiego. Rozmowy kobiet, ich uczucia widoczne na obrazach. Kult szamanów, tajemny pradawny. Zulusi, ich moc, i historia. Sen, i marzenia – można je namalować... Ich tajemniczość.

Linoryty, sztuka jako taka. Roślinność – bukiety, kwiatostany, ich obfitość, ich lekkość, pawiopiórność. też w splocie, relacji, ze zjawiskami atmosferycznymi, burzą. Z wiosną – jej zielonością... Ale też biel – kwietna, delikatna. Maki jak malinki, takie okrągłe, w czerwieni.

Renata Tubielewicz jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Podróżowała po Austrii, Republice Południowej Afryki, Ghanie, Azji, Ameryce Południowej, Australii, Chinach, Japonii, Kambodży, Brazylii, Chile, Tahiti. Swoje prace wystawiała w Wiedniu i Salzburgu, Sadlon i Hyde Parku, są w zbiorach prywatnych. Mieszka i pracuje w Kęszycy Leśnej.


Iwona Wróblak

maj 2026 r.


















 

czwartek, 30 kwietnia 2026

 

Piccolo i przyjaciele – III Koncert


W sali widowiskowo-kinowej Międzyrzeckiego Ośrodka Kultury - Koncert, już III z kolei, bardzo dobrego Chóru „Piccolo” - z muzycznymi przyjaciółmi. To byli, i obecni, uczniowie Ewy Witkowskiej, nauczycielki muzyki prowadzącej Szkołę Śpiewu „Muzyczny Zakątek”. Pani Ewa towarzyszy śpiewającym na instrumencie klawiszowym. Scena udekorowana na ludowo, podobnie jak to bywa na corocznych Festiwalach Folkloru w Pieskach, odbywających się już wiele lat.

Ponadgodzinny koncert, prowadzony przez Katarzynę Budych, też zaczyna się na ludowo, pieśnią „Lipka”, która wykonują młodzi chórzyści z „Piccolo”: Hanna Wojas, Ola Gieszcz, Maja Gotygowska, Roksana Gębska, Maja Konstanty, Ada Balek, Nina Michalczak, Kornelia Kowalewska, Eliza Sabiło, Maja Olejarz, Wiktor Kubiak, Lena Szuman, Marctina Środa, Weronika Ojrzanowska, Zuzanna Gorzelańczyk, Laura Piędziak.

„Prząśniczka” St.. Moniuszki. Słynną pieśń wykonała szkolonym sopranem Laura Kobylnik, obecnie uczy się śpiewu solowego w Poznaniu. W piosenkach z repertuaru Natalii Kukulskiej, Z. Wodeckiego, Hanny Banaszak, Edyty Geppert, przebojów muzyki filmowej, Musicalu „Metro” i innych utworach - soliści: Hanna Strychała, Weronika Romaniuk, Aleksander Adamiec – przyjechał do nas prosto z koncertu w Zielonej Górze, Julia Józefiak, Justyna Nowak, Piotr Krutów, Elżbieta Ratajczak, Małgorzata Jabłońska, Olga Fąka, Estera Miszkiewicz, Laura Kobylnik. Z Międzyrzeckiego Chóru Kameralnego: Monika Czajkowska, Anna Rodzeń, Anna Maślak, Cezary Pawelski. Studio Tańca „Gold” - Hanna Wajman. Część artystów już słyszeliśmy na naszych międzyrzeckich koncertach, innych – profesjonalnie wyszkolonych przez panią Ewę, z przyjemnością słuchamy teraz, ich obycia ze sceną, dobrego głosu i przemyślanej interpretacji. To stałe cechy osób występujących z ramienia „Muzycznego Zakątka”, obecnych uczniów pani Ewy: Basia Misterska, Maja Misterska, Ania Gacki, Agata Gacki, Dominika Gębska, Hanna Nowak, Anna Merdas, Marysia Merdas.

Muzycznie towarzyszył wokalistom band, obok stage piano Ewy Witkowskiej, Sylwia Górna-Łunkiewicz - skrzypce, Jakub Gacki - gitara akustyczna, Kacper Baraniecki - gitara basowa, Dominik Wilczyński – perkusja, Tomek Puka - flet poprzeczny, flet prosty, fletnia pana.

Rasowy koncert, którego żal byłoby pominąć – jak wszystkie koncerty naszej międzyrzeckiej dyrygentki i nauczycielki śpiewu pani Ewy Witkowskiej; starannie przygotowany, i wykonany. Pani Ewa – to firma...


Iwona Wróblak

kwiecień 2026 r.