poniedziałek, 15 grudnia 2025

 

Anna Aniśko - rośliny w ogrodzie to nie tylko filozofia życia


Przygody z ogrodem, swoim własnym, architektura krajobrazu naszego najbliższego, widzianego z okna. Książka „Mozaika. Łąka w ogrodzie” nie do końca jest ogrodnicza, jest w niej ok. 500. pięknych zdjęć.

Ciekawe spotkanie w Bibliotece Publicznej z Anną Aniśko, autorką książki „Mozaika. Łąka w ogrodzie”. Pani Aniśko, magister ogrodnictwa, architektury krajobrazu, ukończyła studia ogrodnicze na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu, uniwersytetach w Stanach Zjednoczonych w Georgii, w Pensylwanii, pracowała jako wykładowczyni. Oboje z mężem zdobywali międzynarodowe doświadczenia pracując i odbywając staże w wielu instytucjach i firmach w kraju i za zagranicą. Otrzymali wyróżnienia za pracę projektową, badawczą, pisanie książek oraz działania mające pozytywny wpływ na lokalne społeczności.

Po powrocie do Polski w Ośnie założyła edukacyjny ogród o pow. 12. arów - symbiotyczny, wielopiętrowy, przyjazny przyrodzie, połączony z lasami i łąkami.

Pani Anna od zawsze pasjonowała się roślinami, dzieciństwo spędziła wśród łąk i lasów Pogórza Izerskiego. Obecnie prowadzi własne studio projektujące ogrody, do swoich projektów wnosi, oprócz fascynacji fauną, dogłębne zrozumienie ekologii podparte rozległą wiedzą o środowisku, krajobrazie i zjawiskach kulturowych określających stosunki między człowiekiem i przyrodą, na bazie doświadczeń popartych trzydziestoletnią praktyką.

Wachlarz kompetencji zawodowych pani Anny obejmuje założenia ogrodowe przy prywatnych rezydencjach, plany zagospodarowania przestrzeni towarzyszących osiedlom, obiektom komercyjnym i instytucjom publicznym oraz rekultywację zdegradowanego środowiska.

Ogród uspokaja; spotyka się tam z klientami, doradza. Dla estetyki jest ważne dobre zdefiniowanie brzegu z zewnętrzem, nie trzeba też, nie należy, wyrzucać patyków, martwe drzewo potrzebne jest milionom organizmów. Piękno jest dynamiczne. Mówiła o murawach kserotermicznych, ogrodach żwirowych, gdzie liście nie tracą wody. W obliczu zmian klimatu możemy pracować nad tym, by powstała, także w miastach, zielona sieć; dobrze jest minimalizować tradycyjny trawnik, jego niekoszona część daje schronienie np. motylom. W ogrodach deszczowych opady nie opuszczają miejsca, obieg wody jest zamknięty...


Iwona Wróblak

grudzień 2025 r.







 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz