Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warsztat Terapii Zajeciowej DPS Miedzyrzecz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warsztat Terapii Zajeciowej DPS Miedzyrzecz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 września 2019


Na Olimpiadzie - wszystkie miejsca były pierwsze...

             W hali Międzyrzeckiego Ośrodka  Sportu i Wypoczynku - XXII Olimpiada Rękodzieła Artystyczno – Użytkowego 2019. W tym roku około 90. uczestników wzięło udział w zmaganiach. Przyjechali z 20. ośrodków: Ośrodek Dreibrück, Warsztat Terapii Zajęciowej Chwalęcice, WTZ Gubin, WTZ Grodzisk Wlkp., WTZ Kamień Wielki, WTZ Krosno Odrzańskie, WTZ Nowa Sól, WTZ Strzelce Krajeńskie, WTZ Sulęcin, WTZ Świebodzin, WTZ Wiechlice, WTZ Przystań - Zielona Góra, WTZ Tęcza - Zielona Góra, WTZ Winnica - Zielona Góra, WTZ Żary, Powiatowy Ośrodek Wsparcia w Skwierzynie, Specjalny Ośrodek Szkolno – Wychowawczy w Międzyrzeczu, Środowiskowy Dom Samopomocy Pszczew, Dom Pomocy Społecznej Szarocin i gospodarze - WTZ Międzyrzecz.
Głos zabrała dyr. DPS Anna Kwiecińska, kierownik WTZ Beata Romanowska. Zaczęto od powitania gości – z władz miasta, władz samorządowych, instytucji, stowarzyszeń i organizacji pozarządowych, powitano uczestników i ich opiekunów, lokalne media. Odczytano list Wojewody Lubuskiego, który przyjął patronat nad Olimpiadą, i list dyrektora lubuskiego PFRoN. Podziękowano za współpracę przy organizacji Olimpiady: Gminie Międzyrzecz, Szkole Podstawowej nr 6 w Międzyrzeczu, S.P. Nr 1 w Międzyrzeczu, Centrum Szkolenia Zawodowego i Ustawicznego w Międzyrzeczu, Międzyrzeckiemu Ośrodkowi Sportu i Wypoczynku, Ośrodkowi Szkolenia i Wychowania w Międzyrzeczu, Aresztowi Śledczemu w Międzyrzeczu, 17 Wielkopolskiej Brygadzie Zmechanizowanej w Międzyrzeczu – płk Grzegorz Kaliciak; dzięki ich pomocy ostatnie przygotowania, ustawianie dekoracji, poszło wyjątkowo sprawnie.
 Podziękowano środowisku pracodawców międzyrzeckich, pracownikom DPS i WTZ, rodzicom, opiekunom uczestników, wolontariuszom; młodzieży z „Caritas” Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej (obsługa gości, serwowanie waty cukrowej i popcornu) pod opieką Janusza Rutkowskiego i Anny Zięby, Mirosławowi Janzowi i Kacprowi Bełzowi z Rejonowego Sztabu Społecznej Krajowej Sieci Ratownictwa Medycznego, Bartłomiejowi Orłowi – za, jak co roku, prowadzenie Olimpiady.
To było ważne wydarzenie z punktu widzenia realizacji potrzeb osób niepełnosprawnych. Oficjalnie Olimpiadę Rękodzieła Artystyczno – Użytkowego 2019 otworzyła w-ce starosta Zofia Plewa – życząc, by wszystkie zdobyte przez uczestników, wykonawców - jak powiedziała – arcydzieł, miejsca olimpijskie, były PIERWSZE... Po raz XXII uczestnicy wydarzenia mieli możliwość zaprezentowania swoich umiejętności, jako formy artterapii, w konfrontacji z kolegami i koleżankami, a my widzowie, po raz kolejny - sposobność poszerzenia swojego pola widzenia świata o ważne obserwacje, wartości. Zagrano Hejnał Międzyrzecza, Rotę Olimpijską odczytał Marcin Mazurkiewicz, o tym m.in., że udział w Niej będzie uznany za iście olimpijskie zwycięstwo, jedno ze zwycięstw, nad Sobą, nad swoimi słabościami.
Ważna, przejrzyście zaprezentowana idea spajała w tym roku Olimpiadę. Wyrażona dekoracjami, ich treścią, a także tytułem i przesłaniem spektaklu w wykonaniu gospodarzy, Grupy artystycznej z DPS i WTZ w Międzyrzeczu pt. „Miłość nie jedno ma imię” - scenariusz Maja Rozbicka. Przedstawienie na przeglądzie grup artystycznych w Tursku/Sulęcinie zdobyło Grand Prix. Aktorzy biorący udział w wydarzeniu: Paweł Grzeszczak, Marcin Serkis, Marcin Mazurkiewicz, Grzegorz Nowakowski i Julian Kurylak.
Kształt tej nienormatywnej MIŁOŚCI to nieuwarunkowanie empatii we wzajemnych stosunkach, w naszej biosferze, szeroko pojęte. To ekologia, z naturalną przynależnością do niej człowieka jako elementu pełnoprawnego – w tej chwili odpowiedzialnego za planetę, holistyczna dbałość o przyrodę (i Nas w Niej); zauważanie wokół nas – drzew, ptaków, (lotosowych) kwiatów. Piękne papierowe ikebany, dekoracje przywodzące na myśl tęsknotę za bajkowym Rajskim ogrodem; neoklasycystyczna ławeczka w altance dla zakochanych, obok prastary symbol - drzewo z jabłkami, jak wspomnienie jedności istot czujących z tego czasu, kiedy nie upadli jeszcze w historię (rewolucję agrarną), nie stoczyli się w pułapkę samonapędzającej pogoni za dobrami i luksusem (materialnym), czasu zanim niepostrzeżenie zostali naznaczeni piętnem anonimowości, piętnem stąd wynikającego cierpienia osobniczego, braku komfortu życia, zaniku emocjonalnego umocowania we wspierającej się gromadzie... Symboliczny wózek dziecięcy z czasów babcinych, jak - DOM, jak powrót do Dziecka w Nas...
Zacząć trzeba od troski o najbliższą nam współczesną małą (jak pierwotne gromady) społeczność, od zdawałoby się mało znaczących gestów pomocy osobom potrzebującym, starszym. Także zwierzętom, też opiekunom zwierząt, naszych braci w biosferze. Gesty Miłości jak czerwone serca wzniesione wysoko na rękach... Nasz wkład w pokój na planecie, w akceptujący różnorodność istot, podmiotów - uśmiech, w proces wysłuchania racji różnych stron, gesty pojednawcze w obliczu codziennych sytuacji konfliktowych...
Spektakl jest niemy. Bezsłowny. Główny aktor-narrator (Marcin Mazurkiewicz) siedząc na ławeczce czyta książkę (Słowo). Co chwilę przerywa lekturę... Czy (tylko) tam dowiaduje się o tym, jak wygląda rzeczywistość – nie tylko ta z naszych osobistych (wymyślonych) opowieści? Nie wszyscy ich używamy – słów. Nie wszyscy umiemy używać słów... Nie tylko z powodu (zawsze) możliwej (wypadek, choroba) niepełnosprawności. Pewne gesty są pierwsze, ważniejsze od innych. Wspierające. Książkowemu Marcinowi też ktoś pomaga w strapieniu. Poprzez swą przy Nim OBECNOŚĆ. Serca Czerwone, po każdym geście pomocy, jak elementy wsparcia, są dołożone do układanki Memu: „Miłość”. Każda litera jest cegiełką dołożoną do Miłości, jak konstrukcji budującej wszechświat. Potrafimy współpracować w małej gromadzie. W społeczności – jak to jest od ponad dwóch dziesięcioleci kultywowane na Olimpiadach, w myśl starannie wypracowanej strategii, filozofii realizowanej przez organizatorów międzyrzeckich spotkań olimpijskich. Czy nasz genom (fenotyp...) wyewoluuje w stronę powszechniejszej ludzkiej symbiotycznej z biosferą współpracy? Spektaklowi pod koniec towarzyszy podkład muzyczny znanego przeboju zespołu „Skaldowie” pt. „Ktoś mnie pokochał ...”
Zapytałam gościa z Niemiec, dyr. Ośrodka w Dreibruck pana Arne Bredera, co jeszcze chciałby dodać do -  dobrej – formuły Olimpiady? Co ulepszyć... Breder już trzeci raz jest na międzyrzeckiej Olimpiadzie. Ceni jakość wykonywanych przez uczestników prac. Jako dyrektor placówki realizującej podobne jak w Międzyrzeczu zadania docenia formułę spotkań Olimpijskich, obustronną wymianę doświadczeń.
Zanim odpowie, chwila namysłu... Osoby niepełnosprawne nie mają jeszcze w obydwu naszych krajach swojego lobby, będącego głosem społeczeństwa, w którym nie wszyscy są normatywni fizycznie i pod względem IQ, dlatego trzeba wyjść (wychodzić) z autoprezentacją na zewnątrz.  Bariery we wzajemnym poznaniu, pomimo prawnego zabezpieczenia interesów osób z niepełnosprawnościami, problemy z akceptacją czyjeś odmienności - ciągle istnieją, mimo tylu lat realizowania spotkań takich jak te. Moje pytanie... Chciałby do idei Olimpijskiej formuły dołożyć jeszcze coś, ważnego dzisiaj - ...nieobecność także tutaj plastikowych talerzyków i sztućców (myślenie o tym, co dalej się stanie z wyprodukowanymi tonami śmieci zanieczyszczającymi środowisko naturalne, obligatoryjne segregowanie odpadów, panele słoneczne na dachach produkujące czystą energię, to działania obecnie w Niemczech modne i powszechne).  Przekazałam tę uwagę pani dyr. Kwiecińskiej. - Za rok pomyślimy o tym – odpowiedziała...
Kuluary, i rozmowy przy ciastku, herbatce, kawie... Przy wejściu na halę stoisko Doradców zawodowych z Młodzieżowego Centrum Kariery (Katarzyna Szerszeniów, Patrycja Wojewoda-Dziedzic), stoisko z wyrobami Warsztatu Terapii Zajęciowej w Międzyrzeczu – można je nabyć... Cicha stonowana muzyka - to czas wykonywania w boksach zadań przez uczestników zmagań olimpijskich. Zaglądamy za kurtyny, do oddzielonych przepierzeniami boksów... 
Stuki młotków w boksie konkurencji Stolarskiej. Rzemieślnicza fachowość skłania do szacunku. Tematem pracy jest mini-sztaluga, można na tej pomysłowej drewnianej konstrukcji umieścić np. czytaną właśnie książkę... Na stolikach są przygotowane części do złożenia całości. W wywiercone otwory należy wlać nieco kleju (Wicol), wbić w nie kołeczki złączające, ściskiem stolarskim połączyć na stałe całość, na koniec papierem ściernym wygładzić gotowy wyrób... Stolarstwem Olimpijskim para się tu jedna kobieta, zostanie też w tej konkurencji nagrodzona.
Ceramika to starożytna sztuka wyczarowywania z gliny naczyń. Stwarzania z poddanej naszym rękom materii dziełka sztuki użytkowej – w tym wypadku Ozdobnego wazonu do kwiatów. W pracowni ceramicznej międzyrzeckiego WTZ to standard... Do lepienia pomocne są wałki (do ciasta), prowadnice, plastikowe widelce, i inne przywiezione przez uczestników pomoce.
Chusta trójkątna ozdobiona haftem to zadanie do wykonania w dziale Krawieckim i robótek ręcznych. Umiejętność sprawnego posługiwania się igłą jest ważna, ze względu na ćwiczenie koordynacji ruchowej. Zajęcia manualne wyciszają, pozwalają się skupić, poza tym to przydatna w domu umiejętność. Na tamborku powstaje z nici kordonka kolorowy kwiatowy wzór...
Gastronomia to estetyczna dziedzina. Kucharskie czepki, twarzowe fartuszki... Zadanie: Kompozycja owoców w dużym słoju – poukładać we wnętrzu kolorowe owoce, by powstał niebanalny obiekt... Estetyka kuchni arystokratyczna niemal. Zauważamy przy okazji rzeczy codzienne, które często umykają, jak piękno same przez się; że banan jest żółty, winogrono – bywa w kolorze zielonym, a śliwka jest fioletowa, pomarańcze – to oranż, rodzynki – są w brązie, truskawka jest – truskawkowa, gruszka - ...itd. Słój jako pojemnik nie musi być pionowo ustawiony... Kilku uczestników stworzyło kompozycje w pozycji poziomej. Banan jest długim mysim pyszczkiem z nosem oliwkowym, wystającym ze słoja... Inwencja uczestników zdaje się być niewyczerpana.
W konkurencji plastycznej Florystyka i dekoracja wnętrz – Róża bukietowa. Królują władcy piękna świata roślinnego – róże. Są rozmaitych (różanych) barw, jak papierowe bibułki. Przygotowane na montowania na patykowym stelażu wycięte płatki, ich brzegi dobrze jest opuszkami palców lekko zmoczyć wodą i zawinąć, wtedy ładnie się układają, po umocowaniu wspaniale naśladują wyglądem prawdziwe kwiaty. Skupienie na twarzach uczestników zajęć, obcowanie z pięknem jest absorbujące. Stworzyć Różę, stworzyć symbol piękna... Rzecz uniwersalna, Człowiek zawsze lubił Tworzenie...
Plastyka. Bajkowy ogród. Kolorowa wycinka. Kontury wypełnia się barwnymi elementami. Piękno nas łączy, wymaga precyzji, ćwiczy rękę.
Czas przeznaczony na wykonywanie zadań w boksach dobiegł końca. Zespół Tańca „Trans” zagościł na hali MOSiR w solowych występach swoich młodych, ale bardzo zdolnych tancerzy. Baletowe choreografie, piękne widowisko, zasłużone brawa. Po nich wystąpił Grzegorz Nowakowski, wielbiciel breake dance, z autorskim układem, jako zachęta do tańca na dyskotece dla wszystkich, która zawsze ma miejsce na Olimpiadzie - w czasie przeznaczonym na obrady Komisji Sędziowskiej, przewodniczył jej Bogusław Glaz, współsponsor nagród, właściciel Salonu Medycznego ACTIV.
Na honorowym miejscu, na długim stole rząd pudeł i toreb z nagrodami. Co jest w środku? Podpytuję kierowniczkę WTZ... Np. sprzęt AGD, także, dla muzykalnych DPS-ów, prawdziwe gitary elektryczne w futerałach (otrzymały je Warsztaty ze Strzelec Krajeńskich i Krosna Odrzańskiego)... Okolicznościowe upominki i Dyplomy otrzymali wszyscy uczestnicy. Fanfary towarzyszyły końcowej prezentacji wszystkich Warsztatów – wprowadzonych na halę w asyście naszych młodych siatkarskich mistrzów Polski z międzyrzeckiej S.P. Nr 1, fanfary grały przy wręczaniu nagród i pucharów.
Wyróżnienia indywidualne w konkurencjach: Plastyka – Joanna Jasińska z WTZ Krosno Odrzańskie, Gastronomia – Monika Margiel z POW Skwierzyna, Florystyka i dekoracja wnętrz – Krzysztof Siasz z WTZ Międzyrzecz, Stolarstwo – Anna Siewrzuk z WTZ Gorzów Wlkp., Ceramika – Marzena Korzeniewska z WTZ Chwalęcice, Krawiectwo -  Izabela Drogosz z WTZ Międzyrzecz. W kategorii zespołowej I miejsce i Puchar Przechodni otrzymał WTZ Międzyrzecz, II miejsce zajął WTZ Krosno Odrzańskie, III miejsce – WTZ Gubin. Jak się dowiedzieliśmy, na dokładkę Stal Gorzów ufundowała uczestnikom WTZ Międzyrzecz bilety na najbliższe wyścigi żużlowe...
Wszyscy obecni dostali zaproszenie na kolejną już XXIII Olimpiadę Arcy - (jak powiedziała Zofia Plewa) - Rękodzieła artystycznego, w przyszłym roku.   
 Projekt współfinansowany był ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych przyznanych przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Zielonej Górze oraz ze środków własnych Powiatu Międzyrzeckiego - w ramach ofert na realizację zadania publicznego, przez Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem Koło w Międzyrzeczu, Warsztat Terapii Zajęciowej i Dom Pomocy Społecznej w Międzyrzeczu, uczestników Olimpiady. Sponsorzy prywatni: Centrum Turystyczne „Duet” Jacek i Beata Bełz, TOMBUD Paweł Jeziorski, EWE. Fundatorzy nagród: Centrum Szkoleniowe EDUCUS z Wolsztyna, Salon Medyczny „ACTIVE” z Zielonej Góry. Patronat medialny: „Przekrój Lokalny”.

Iwona Wróblak
wrzesień 2019





































poniedziałek, 2 września 2019


Nasza okolica – naszą pasją

Turystyka konna i turystyka kajakowa, bezpośredni kontakt z naturą… W powiecie międzyrzeckim mamy wyjątkowo sprzyjające ku temu warunki naturalne. Kajakiem można dotrzeć w zakątki przyrodnicze, do których nie dociera się z brzegu, zanurzyć się w dziewiczą naturę i oderwać od codziennego zgiełku. Wyciszyć, zrelaksować. Wywołać pozytywne emocje. Turystyka konna jest jedyną formą turystyki aktywnej, która pozwala na nawiązanie unikalnej relacji z inną istotą, wprowadzając potrzebę odpowiedzialności i współpracy.
 Na terenie stadniny koni w Sierczynku, nad rzeką Obrą na odcinku Kuligowo – Św. Wojciech, grupa 30. osób z niepełnosprawnościami intelektualnymi i psychicznymi, rekrutującymi się m.in. spośród uczestników Warsztatu Terapii Zajęciowej, Domu Pomocy Społecznej - w Międzyrzeczu, będących także członkami Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem Koło Terenowe z powiatu międzyrzeckiego, wzięła udział w zajęciach: „Nasza okolica – naszą pasją”.
Problemy charakteryzujące tę grupę niepełnosprawnych przejawiają się często w  niedostosowaniu społecznym, nadmiernym napięciu psychicznym lub wycofaniu; bierną postawą, brakiem wiary we własne siły, poczuciem braku sprawczości - stąd osoby te wymagają wsparcia w poszukiwaniu pasji i sposobów na dobre życie pełne pozytywnych wydarzeń. W czasie zajęć beneficjenci Projektu uczyli się także bezpiecznego i odpowiedzialnego zachowania w wymagających tego sytuacjach - na wodzie, w obcowaniu ze zwierzętami, odpowiedniego zachowania w warunkach naturalnych - przygotowanie ogniska, samodzielne przygotowanie posiłku, zachowanie czystości.
Aktywności mające ścisły związek z przyrodą, poprzez bezpośredni kontakt z naturą, mają oddziaływanie terapeutyczne, łagodzą napięcia psychiczne i emocjonalne. Wypoczywając w sposób czynny osoby niepełnosprawne mogły dzięki projektowi podziwiać walory przyrody, przekonać się, że można przyjemnie i z korzyścią dla zdrowia spędzać czas.
Ważnym celem zadania jest integracja osób niepełnosprawnych ze środowiskiem lokalnym. Misją Stowarzyszenia jest podnoszenie wiedzy społeczeństwa na temat niepełnosprawności, przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu osób z niepełnosprawnością, podejmowanie działań na rzecz integracji osób z niepełnosprawnościami, profilaktyka niepełnosprawności u dzieci i osób dorosłych poprzez propagowanie zdrowego trybu życia i różnych form aktywności, propagowanie idei nowoczesnych metod rehabilitacji leczniczej, społecznej i zawodowej; zadania wpisujące się w całokształt długofalowych działań na rzecz podniesienia jakości życia tej grupy społecznej.
Zadanie  zostało zrealizowane ze środków finansowych Powiatu Międzyrzeckiego: Zadanie w obszarze turystyki i krajoznawstwa, środki własne PTWK.

Iwona Wróblak
wrzesień 2019



niedziela, 30 września 2018


Olimpiada Rękodzieła Artystyczno–Użytkowego  - morska tym razem

            Morskie dekoracje, oceaniczne, też i słodkowodne, ryby, w naszych nie dość chronionych akwenach – trzeba aby miały GŁOS (podobnie słyszalny jak prawa obywateli naszego kraju z niepełnosprawnością…). Ocean pomysłów uczestników realizujących ten pomysł… Wodny temat, oceany to dwie trzecie powierzchni globu. Nawet na stołach z poczęstunkiem dla gości obowiązkowo są, jako dekoracja, wykonane z papieru, naturalnie wyglądające rybki różnych kształtów…
To już XXI Olimpiada Rękodzieła Artystyczno – Użytkowego, organizowana przez Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem i Warsztat Terapii Zajęciowej - Dom Pomocy Społecznej w Międzyrzeczu.  Zadanie współfinansowane jest przez PFRON ze środków przyznanych z ROPS w Zielonej Górze, Powiat Międzyrzecki, Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem, DPS - WTZ Międzyrzecz. Patronat nad wydarzeniem objął Wojewoda Lubuski i Starosta Międzyrzecki.
22 warsztaty przyjechały w tym roku do Międzyrzecza, do hali Międzyrzeckiego Ośrodka Sportu i Wypoczynku; 96 zawodników i ich instruktorzy i opiekunowie, z odległych nieraz stron – echa bardzo sprawnej organizacji i wspaniałej atmosfery przedsięwzięcia rozniosły się szeroko.
            Przyjechali jak zawsze nasi goście z Niemiec z Ośrodka w Dreibrück, w ramach stałej współpracy i wzajemnych rewizyt. Przybyły Chwalęcice, Gubin, Grodzisk Wielkopolski, Kamień Wielki, Krosno Odrzańskie, Świebodzin, Wiechlice, 3 zielonogórskie WTZ-y: Przystań, Tęcza i Witnica, Żabice, Powiatowy Ośrodek Wsparcia Skwierzyna, 3 Środowiskowe Domu Samopomocy: z Międzyrzecza, z Gorzowa, z Pszczewa, będący u nas pierwszy raz WTZ Szarocin – również w ramach wzajemnych rewizyt, oraz stawili się niezawodni gospodarze, nasz międzyrzecki Warsztat TZ- DPS. 
            Uczestników i gości: burmistrza R. Lorenza, przedstawicieli starosty G. Gabryelskiego, Rady Powiatu, MOK, Barbarę Kadziewicz - prezes Towarzystwa Walki z Kalectwem i inne osoby, licznych wolontariuszy i osoby pomagające w organizacji, młodzież z „Caritas”, przywitała dyrektor DPS Anna Kwiecińska. Coroczna wrześniowa Olimpiada jest częścią procesu terapeutycznego – powiedziała kierownik WTZ Międzyrzecz Beata Romanowska. Zofia Plewa – nie ma lepszej nagrody i lekarstwa, jako terapia traktowanych, niż tworzenie dzieł użytkowych.
            Olimpiada ma samych zwycięzców. Marcin Mazurkiewicz – corocznie otwiera zmagania Olimpijskie, w odczytywanej przez siebie Rocie: będę starał się zwyciężyć, uznam zwycięstwo innych, a swój udział uznam za zwycięstwo nad sobą…
            Zmagania rozpoczęte. Konsekwentnie po marynarsku popłynęliśmy… Muzyka klasyczna subtelnie sączy się z głośników. Bartek Orzeł, prowadzący zmagania, poinformował o tematach prac i konkurencjach. Na początek marynarskie szanty w wykonaniu m.in. niewidomej Moniki Kubiak i grupy jej towarzyszącej.
Przechadzam się po hali, zaglądam do boksów, czym tym razem organizatorzy zaskoczą widzów?
            Plastyka. Na wzór jednej z propozycji – reprodukcji olejnego obrazu z widokiem płynącego po falach statku, wykonywane będą witraże. Przygotowane są szablony, 7 opcji do wyboru, krepina, klej. Wolność dobierania koloru… Trzeba posługując się szablonem misternie powycinać wzór i wkleić kolorowe bibułki. Praca mozolna i wymagająca precyzji. Ale gotowe dziełka prezentują się pięknie. Pejzaże morskie, nostalgiczne w przestrzeni fal latarnie morskie, wysokie samotne, i klucze mew nad nimi…
            Feeria kolorów jak zwykle w części gastronomicznej. Przygotowana jest, dzięki uprzejmości restauratora i sędziego Jacka Bełza, pokaźna ilość różnych składników, bardzo kolorowych, z których ma powstać dekoracja sałatki ryżowej. Pana Bełza (który ma doskonałego kucharza) jak potem napisze - zadziwiła inwencja uczestników.  Były i motywy ryby, muchomorowate „grzybki” z ogórka i pomidora, zestawienia kolorystyczne bardzo ciekawe. Istnie dziełka sztuki kulinarnej.
            Popisy wykwitów wyobraźni twórczej były w boksie ceramicznym. Na wzór są nawet (złote) bajkowe rybki (spełniające życzenia) w koronie… Kilka styropianowych form ryb, których w naturze jest niezliczona mnogość (na rafach koralowych), parę z nich wykonanych w pracowni Warsztatów (płaszczki z oczami), glina i pracujące osoby przy stolikach. Zaczynano od wałeczkowania plastra gliny… Powoli wyłaniały się prehistoryczne chyba formy rybiaste, z łuskami, pancerniki, pletwy i syrenowate stworki. Menażeria morska. Zabawa przednia… Chodziło jednak przede wszystkim, jak mówi Jan Schneider, o technikę, o kształcenie umiejętności. (Każdy) artysta musi opanować warsztat – to przecież idea Olimpiady, sedno jej użyteczności, dla zdrowienia i ku integracji społecznej i socjalnej, własnej satysfakcji życiowej – zadowolenia z wykonania nawet małej rzeczy – dobrego jej, tej rzeczy, wykonania…
            Granatowa chusta marynarska, biała tasiemka na obrzeżach. Formę trzeba było zaprasować żelazkiem i przyszyć na 2 mm, równiutko… Dwóch panów – mistrzów krawiectwa, wzięło udział w konkurencji. Szycie na maszynie (w ręku także) to bardzo użyteczna umiejętność.       
Profesjonalizm zawodowy widać w konkurencji stolarskiej. Zadanie do sklejenie ramki, mogącej służyć np. jako obramowanie obrazu. Kto może (z ramką) to nad morze – z sentencji Tadeusza Świdra – by oglądać morskie widoki na przykład, przez tą ramkę… Licznie fotografują się goście, z panem Świdrem-pomysłodawcą tego hitu Olimpiady – w ramkach jak kadrze filmowym… Obrazki morskie Olimpiadowe… Na poważnie: format A4 – przydatny do dyplomu, do biura, zastosowanie jest duże. Fachowość…  Używany jest ścisk stolarski; przyrząd do klejenia ramek, papier ścierny, pręty kulkowe; sprężyny do klejenia ramek.
            W hali dla zainteresowanych wystawiono stoliki z materiałami informacyjnymi Ochotniczego Hufca Pracy z Lubuskiej Wojewódzkiej Komendy. Ośrodek Szkolenia i Wychowania. Młodzieżowe Centrum Kariery – możliwość porad. Zajmuje się wychowaniem, nauką i pracą, poradnictwem, informacją zawodową.
Na tablicy do wglądu, potem są odczytywani – z długiej listy, sponsorzy i opiekunowie, często wieloletni, Olimpiady WTZ – DPS. Bogusław Glaz „Active”,  CKZIU Międzyrzecz, Cukiernia Gursz Międzychód, Centrum Turystyczne „Duet” Jacek i Beata Bełz, Szkoła Podstawowa Nr 1, Gimnazjum Nr 2, Urząd Miasta Międzyrzecz, Ewa Chwirot, Fundacja Inicjatyw Międzynarodowych, D. J. Sp. z o.o. Budownictwo Krzywulski, MOSiW, PFRON, MOK, Firma Instalacyjno – Budowlana „Tambud” Paweł Jeziorski, „Caritas” Diecezja Zielonogórsko – Gorzowska, OHP Międzyrzecz, „Educus” Centrum Szkolenia, 17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana, Areszt Śledczy.
             W czasie, kiedy obraduje jury oceniające dzieła uczestników, ma miejsce dalszy ciąg programu artystycznego. Autorski układ Grzegorza Nowakowskiego, tancerza breake dance – za każdym razem, kiedy występuje, jest to inna choreografia. Potem dał popis nasz Zespół Taneczny „Trans”, który niedawno bardzo hucznie obchodził – 2. godzinny koncert – swoje 18. Urodziny. Widzieliśmy brawurowy układ „Łap zasięg” w wykonaniu młodszych tancerek i popisy grupowe i indywidualne starszych dziewcząt – można powiedzieć – już baletowe układy. Na koniec tradycyjnie – potańcówka dla wszystkich, gości i uczestników, w oczekiwaniu na wyniki – i cenne nagrody, które otrzymają najlepsi. Czyli ci, którzy musieli pokonać swoje bariery – fizyczne czy inne, bo to jest brane pod uwagę przy ocenie, uzyskując artystyczny rezultat satysfakcjonujący w tym zakresie.
I miejsce i Puchar Przechodni jury przyznało WTZ ze Strzelec Krajeńskich, II miejsce - WTZ Sulęcin, III miejsce - WTZ Międzyrzecz. Wyróżnienie: Środowiskowy Dom Samopomocy Gorzów Wlkp. 
Indywidualne wyróżnienia: w konkurencji Ceramicznej - Marcin Stefański (WTZ Strzelce Krajeńskie), Krawiectwo - Paweł Dzierniejko (WTZ Sulęcin), Stolarstwo - Zenon Łukaszewski (WTZ Gorzów), Plastyka - Angelika Kosińska (Powiatowy Ośrodek Wsparcia Skwierzyna), Florystyka - Teresa Piwowańska (DPS SZarocin), Gastronomia - Mieczysław Slachciński (WTZ Kamień Wielki).


Iwona Wróblak
wrzesień 2018