Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzieciecy Zespol Ludowy Malwinki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzieciecy Zespol Ludowy Malwinki. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 grudnia 2016

IV Muzyczne Spotkania z Folklorem

            Dziewczynki pięknie ubrane w ludowe krakowskie stroje. - Ile masz lat, Daria? Dwa i pół. To jedna z najmłodszych MALWINEK. Pani Henryka Janas poprawia jednej z nich wyprasowany bielutki fartuszek. Sama też jest „w pełnym rynsztunku”, w stroju ludowym. W Pieskach występować będą jako pierwsze.
Wianki na głowach. Jedna z mam poprawia małej artystce kucyki, wiąże serdaczek. Rajstopy – czy wszystkie dzieci mają białe rajstopy? – pyta pani Henia. To nic, że dzisiaj bardzo gorąco, przecież to koncert. Ach, to życie artysty... Pani Janas taszczy wielkie torby. Kilka zapasowych fartuszków czy innych niezbędnych rzeczy trzeba mieć zawsze przy sobie.
Czekamy na autobus, i na pozostałe dzieci z opiekunami. 31 dzieciaków w „małych” MALWINKACH, w „dużych” 10. Wiktoria ma też prawie trzy lata.
W autobusie wiozącym nas do Piesek atmosfera „śpiewająca”. „Bo moim gąseczkom do domu pora” – słyszę. Pani Henia szykuje podobno nowy repertuar, być może ludowe pieśni ukraińskie, dostała niedawno oryginalny śpiewnik. Po drodze zabieramy pięknie ubrane kęszyczanki z Kęszycy Leśnej i kilku chłopców – widzów i kibiców.
            Wkrótce napis – Pieski – Muzyka Folkloru – To tu (strzałka). Spory plac przed sceną, gdzie już wszystko gotowe do rozpoczęcia imprezy. Namioty rozstawione na obrzeżach: Stowarzyszenie Pomocy Szkole „Międzyrzeckie Koło Wspieramy Młode Talenty”. Pani Czesławy Kacmajer miseczki i inne śliczne drobiazgi dziergane, usztywnione na blaszkę metodą na cukier i wodę, serwety, pisanki, dużo motyli. Pana Tomasza Owsiannego malowane kolorowe dziełka na szkle.
            Prowadzą dzisiejszy koncert panie Hanna Barczewska i Maria Sobczak – Siuta. Zaczynają od korowodu. Na głowach wianki. Pytam – z czego są te wianki. Oczywiście, jakżeby inaczej, - „ z dziewczęcych marzeń”... - odpowiadają. Klimat ludowych tradycji wielopokoleniowych musi być zachowany. Te pieśni folkloru naszych ziem z czegoś wyrastają, z jakiegoś podglebia. Z prawd ludzkich, doświadczeń minionych wieków. Czy wiemy, jak wielką i ważną spuścizną dysponujemy...
Blisko realnie loteria fantowa, popcorn, wata cukrowa, baloniki, napoje. Kuchnia dla niemieckich gości z Berlina, którzy przyjechali zobaczyć, jak pielęgnuje się tradycję ludową w Polsce (i jak organizuje się imprezy kulturalne – to znaczy, jak organizować je bardzo sprawnie).
 Pani Edyta Dubojska z międzyrzeckiego Koła Diabetyków „Jeż” prezentuje rzeczy, które tworzy u siebie w domu od wielu lat – wyszywanki haftem krzyżykowym, piękne kartki świąteczne, butelki z kolorowym wypełniaczem w środku i wiele innych pamiątek. Najbardziej sprzedają się woreczki z lawendą.
            Gospodarstwo Rolne Mistrz Pszczelarski pan Wiesław Dudek z Gralewa. Co trzeba zrobić, by zostać pszczelarzem? –„ Trzeba nie być uczulonym na jad pszczeli”. Poza tym 6 lat udokumentowanej praktyki, jeździ się na kursy. Obok litrowych słoi z miodem woskowe figurki sów i innych postaci. – „Trzeba walczyć o produkt regionalny” – mówi. Nieopodal stoisko Koła gospodyń Wiejskich z Kęszycy Leśnej. Dalej naczynia i noże kuchenne z Tupperware. Jeszcze tylko sesja zdjęciowa młodszych MALWINEK i rozpocznie się.
Przemówienie burmistrza miasta Tadeusza Dubickiego. Otwarcie, wraz z panią Jolantą Pacholak – Stryczek i, oczywiście, współgospodarzami – Kołem Gospodyń Wiejskich, Radą Sołecką i społecznością Piesek - IV już, Muzycznych Spotkań z Folklorem w Pieskach. Zaczynają MALWINKI – Dziecięcy Zespół – grupa młodsza z MOK Międzyrzecz. Po nich wystąpią: Kapela MAŁE CISY ze Szkoły Podstawowej w Boleszkowicach, Dziecięcy Zespół LASGAMA – Sołectwo Kęszyca Leśna, Zespół WESOŁA GROMADKA – Gminny Ośrodek Kultury w Krzeszycach, Dziecięcy Zespół MALWINKI – grupa starsza – MOK Międzyrzecz, Kapela CISY – Gminny Ośrodek Kultury w Boleszkowicach, Zespół BRZEZINKI – Urząd Gminy Kłodawa, Zespół Śpiewaczy OSORIA – Szczaniecki Ośrodek Kultury w Szczańcu, Zespół ALE BABKI – Koło Gospodyń Wiejskich w Pieskach, Zespół RUDNICZANKI – Gminny Ośrodek Kultury w Krzeszycach, Zespół BLEDZEWIACY – Koło Gospodyń Wiejskich w Bledzewie, Zespół ECHO – Klub Seniora w Międzyrzeczu, Zespół PROMYK – Ośrodek Pomocy Społecznej – Centrum Usług Socjalnych w Kruszynie, Zespół KĘSZYCZANKI – Międzyrzecki Ośrodek Kultury w Międzyrzeczu, Zespół POD RÓŻĄ – Żagański Pałac Kultury w Żaganiu, Zespół CANTO – Koło Gospodyń Wiejskich w Kamieniu Wielkim, Zespół WICHOWIANKI – Urząd Gminy w Brzeźnicy, Zespół POD GRUSZĄ – MOK Międzyrzecz, Zespół śpiewaczy NIEZAPOMINAJKI – Świebodziński Dom Kultury w Świebodzinie, Zespół DRZEWICZANIE – Kostrzyńskie Centrum Kultury w Kostrzynie i Zespół GUBIŃSKIE ŁUŻYCZANKI.
Sponsorzy dzisiejszej imprezy: RSP i OSP Pieski, Ireneusz Pietrasz, Mariusz Batura, Piotr Rogala, M. S. Pastuszyńscy, firma Osadkowski, Marian Pawłowski, Henryk Witkowski, Bernard Lachman, Kazimierz Sobota, Suszarnia Międzyrzecz, Edward Suchecki, Firma Wiewład, Roman Tobiasz, D. R. Czarneccy.


Iwona Wróblak
sierpień 2006

sobota, 13 sierpnia 2016

Henryka Janas – nie wstydzę się ubrać w strój ludowy...


            Henryka Janas prowadzi Dziecięcy Zespół Ludowy „Malwinki”. – Dzieci, jestem pewna, będą mile wspominać, że był taki okres w ich życiu, kiedy należały do zespołu ludowego. Śpiewały na koncertach...
Dzisiejsze trendy – to małe ojczyzny... A Większa ojczyzna?... Nie. Jest taki wiersz Tuwima, zastanawiający w nim akapit: - „Rzadko na moich wargach”... – Pani Henia – My reprezentujemy polski folklor w zespołach ludowych.
Jak mówić o ojcowiźnie dzieciom. Może tańcząc z nimi krakowiaka... Ucząc poprawnie śpiewać ludowe pieśni...
Dlaczego takie małe dzieci zaprasza do swojego zespołu? – Nie należy przekreślać współczesności – mówi – ale obok tego nie można zapominać, skąd jesteśmy. Nie wstydźmy się być, na przekór opiniom. Trzeba pomóc dziecku przełamać bariery, rozwinąć się muzycznie. Uwierzyć w siebie.
- Wszystko się dzieje poprzez zabawę - mówi o pracy z dziećmi. O osiąganiu zamierzonego rezultatu. Pani Henia – Wychowywałam się na folklorze. Należałam jako dziecko do zespołu, grałam i tańczyłam mając 11 lat. Kim się czuje? – Polką-nauczycielką, która nie wstydzi się założyć stroju ludowego. I  mam z tego wielką satysfakcję.
            Nie dajmy się wyrzucić, mówiąc kolokwialnie. Z kultury polskiej. Nie udawajmy, że ona nie jest nasza. Bądźmy sobą. Być sobą znaczy być  Polakiem.
Im bardziej cywilizowany kraj, tym większy kładzie nacisk na kulturę przez duże „K”. Kultura to język, historia, zwyczaje. – Przed wprowadzeniem dzieci do nowej piosenki opowiadam im o obrzędach. Rodzice nie zawsze im o tym mówią.
Spotyka się z opiniami, że polskość może być czymś, czego należy się wstydzić. - Trzeba wyjechać za granicę, na przykład z koncertami, żeby przekonać się, jak tam ludzie cenią identyfikowanie się z własnym krajem pochodzenia, jak interesują się ludźmi prezentującymi swoje tak zwane korzenie. Tam darzy się wielkim szacunkiem ludzi, którzy nie dają się wynaradawiać. Jak zapomnimy, skąd się wywodzimy, kim się staniemy?
Te malutkie dzieci chcą należeć do zespołu, bo dostają kolorowe fartuszki, bo chcą tańczyć. Bycie w zespole folklorystycznym to zaszczyt. - Możemy pokazać, co się u nas tańczy i śpiewa, jaka jest muzyka. I jacy my jesteśmy.

Iwona Wróblak
marzec 2009