Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LWG Miedzyrzecz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LWG Miedzyrzecz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 października 2022

 

Zdzisław Musiał animator lokalnej kultury muzycznej został doceniony


Wystawa w Międzyrzeckim Ośrodku Kultury. Zdzisław Musiał, przez wiele lat organizujący koncerty muzyki klasycznej, pokazał swój dorobek. Jak mówi – to tylko część z bogatej kolekcji plakatów, z oryginalnymi podpisami muzyków zaproszonych przez Niego na koncerty w ramach spotkań muzycznych Lubuskiego Weekendu Gitarowego, przedtem organizowanymi w duecie z Krzysztofem Nieborakiem.

Musiał jest nauczycielem gry na gitarze klasycznej w naszej międzyrzeckiej Państwowej Szkole Muzycznej I stopnia, ale oprócz pracy zawodowej, edukacji dzieci i młodzieży w zakresie nauki gry na gitarze, od wielu lat społecznie organizuje lokalne koncerty, i zaprasza na nie wybitnych muzyków – pedagogów; koncerty poprzedzone są spotkaniem gościa z uczniami szkoły muzycznej. A i my, widzowie, mamy niemałą uciechę słuchając gry muzyków, bywało że z tytułami profesorskimi.

Muzyka gitarowa, jak każe tradycja Lubuskiego Weekendu Gitarowego, także rzecz jasna była, „Malagena” hiszpański utwór tradycyjny i „Rock'n'rol z tamtych lat” – kompozycja Z. Musiała, zagrane razem z uczennicą Mają Siewierską - bo nasz jubilat zawsze pamięta, że jest pedagogiem, a promowanie uczniów jest w kanonie nauczania Szkoły Muzycznej; dla nich też pisze swe kompozycje, by łatwiej im było opanować arkana gry na tym instrumencie.

Był też i tort, a także lampka szampana dla gości. Pamiętam spotkania z muzykami po koncertach, z poprzednich lat, kiedy raczyliśmy się okraszoną muzyką, i rozmowami o muzyce, kaszanką/kiełbaską z grilla, po koncertach na plebaniach okolicznych kościołów. Niezapomniane wrażenia, do gitary - fletnia Pana, czy klarnet...

Cząstki tych naszych, miłośników koncertów LWG, wspomnień, są uwiecznione na plakatach, na zdjęciach w opasłych Kronikach. Twarze, które kojarzą nam się z perełkami nutek, jakie wydobywali ze swych instrumentów. Okołoświąteczne Koncerty Dla Rodzin w monumentalnej świątyni Pierwszych Męczenników Polski. Wspaniałe Letnie Koncerty Organowe – w Lubniewicach, w Skwierzynie, Przytocznej, Zbąszyniu, koncerty organowe w cudownie akustycznej gotyckiej katedrze kościoła św. Jana, improwizacje na organy znanych europejskich muzyków... Wakacyjne koncerty, i okolicznościowe. Długa jest lista sponsorów i organizatorów. Zapisało się to w kartach historii naszej lokalnej kultury Ziemi Międzyrzeckiej. Zdzisław Musiał dostał - za wiele dziesiątków, albo setek godzin pracy społecznej, pro publico bono, należące mu się Podziękowania – od Agnieszki Śnieg, zastępczyni burmistrza Międzyrzecza, Anny Sawka sekretarz Urzędu Gminy, dyrektorki MOK Eweliny Izydorczyk-Lewy.

Właściwie jest XIX Edycja LWG w tym roku. Rocznica 10.lecia dotyczy zawiązania formalnych ram działalności Stowarzyszenia „Lubuski Weekend Gitarowy”, poprzednie 9 lat nie miało tego charakteru; razem z Krzysztofem Nieborakiem, także wtedy nauczycielem gry na gitarze w naszej Szkole Muzycznej przez ten czas organizowali koncerty. Zarejestrowanie Stowarzyszenia znacznie ułatwiło sprawy organizacyjne, finansowe.

Promowanie muzyki, kultury muzycznej, ze szczególnym uwzględnieniem muzyki gitarowej, osiągnięć polskich artystów, w tym muzyków i osób związanych z Ziemią Lubuską jest wpisane w Statut Stowarzyszenia. Są organizowane wyjazdy z uczniami na koncerty muzyczne. Wydawane płyty CD i DVD, i nuty, Zeszyty nutowe. Władze Stowarzyszenia LWG: Zdzisław Musiał, Zbigniew Mazura i Edyta Parys.


Iwona Wróblak

październik 2022
























 

środa, 2 października 2019


Vladislav Blaha i Tatiana Drobysz koncertują na LWG

            Międzyrzecka odsłona Lubuskiego Weekendu Gitarowego, drugi z trzech tegorocznych koncertów. Duet dwojga gitarzystów - Vladislav Blaha przyjechał do nas z Czech, Tatiana Drobysz jest z Białorusi. Obydwoje są pedagogami w szkołach muzycznych, ponadto koncertują, solo i w duecie. Małgorzata Telega-Nowakowska, dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Międzyrzeczu, w świeżo wyremontowanej placówce, powitała muzyków i widzów.
            WSZYSTKIE koncerty gości zaproszonych przez Zdzisława Musiała, nauczyciela gry na gitarze klasycznej w PSM, prezesa Stowarzyszenia „Lubuski Weekend Gitarowy”, są na bardzo wysokim poziomie artystycznym. Pan Musiał ma niebagatelne, wieloletnie zasługi w animacji, propagowaniu kultury muzycznej w naszym mieście i okolicach (koncerty LWG mają miejsce nie tylko w Międzyrzeczu). Uczniowie klas gitarowych mają okazję kontaktu z mistrzami, wirtuozami tego instrumentu, sami także, co jest integralną częścią programu nauczania Państwowej Szkole Muzycznej I stopnia w Międzyrzeczu, występują publicznie. Zdzisław Musiał pisze dla nich kompozycje (wydał kilka Zeszytów), na tegorocznym XVIII już LWG uczniowie także poprzedzili grą występ sławnych gości. Szkolny kwartet gitarowy „Cztery Twarze  Gitary”, w składzie: Kamila Głębocka, Julia Kaszkowiak, Aleksandra Pabin i Maja Siewierska zadebiutował utworem pt. „Łatwy walczyk” autorstwa ich nauczyciela.
            Vladislav Blaha jest w Czechach wykładowcą akademickim i znanym, cenionym gitarzystą. Zdobył międzynarodowe uznanie jako zwycięzca czterech międzynarodowych konkursów gitarowych. Koncertował w 45. krajach Europy, Azji, Ameryki Łacińskiej. Nagrał 9 płyt CD. Jest prezesem Czeskiego Towarzystwa Gitary Klasycznej, a od 1992 roku -  dyrektorem artystycznym Międzynarodowego Festiwalu Gitarowego i Kursów w czeskim Brnie. Solo, także razem z żoną Tatianą Drobysz, nauczycielką gry na gitarze w szkole w Mińsku na Białorusi, uraczyli nas półtoragodzinnym koncertem.
            Usłyszeliśmy: „Pavana” – G. Faure, „Woda i wino” E. Gismontiego na dombrę i gitarę.  Johna Williama Duarta „Wariacje, na temat Katalońskiej pieśni ludowej op. 25”.
            Czeskie Morawy – muzycznie, z hiszpańską Katalonią, także sławną z produkcji przednich win, jak na wpół żartobliwie powiedział mi Blaha, łączy – smakowanie produktów winnic... Reminiscencje katalońskiego folkloru, delikatne trącanie strun... Iberyjskie pieśni i opowieści liryczne, eposy z dawnych wieków, w różnej tonacji i nastroju... Gitara – odtwórczyni tej prastarej kultury jak orkiestra wielostrunna...
            Picie wina morawskiego to po prostu wchłanianie duszy Moraw…  Twarda praca charakteryzująca ludzi w regionie, ale i wesołość ukryta w smakowanym winie, czeski specyficzny humor, ludzie weseli i lubiący się zabawić. Szwejkowska filozofia ludowa, i fotograficzna pamięć stuleci skomplikowanej, usianej wojnami historii. Żywa tradycyjna muzyka ludowa o tej tematyce inspiruje wielu współczesnych twórców.
            Tatiana Drobysz grała na małej okrągłej dombrze, narodowym rosyjskim instrumencie (też używanym na Białorusi i Ukrainie), o nieco innych, niż (trójkątna) bałałajka, strunach. Urzekło nas jej słowiańskie brzmienie, m.in. tzw. tremolo, osiąga się je przez szybkie naprzemienne piórkowanie w górę i w dół, charakterystyczne dla instrumentów smyczkowych, mandoliny, wykonywane, by dać wrażenie ciągłego dźwięku; stosowane w utworach lirycznych i refleksyjnych. Rosyjski słowiański muzyczny zaśpiew, stylistyka kojarzona z balladami i wschodniosłowiańskimi pieśniami ludowymi.
            Utwory na gitarę solo - „Moraviana” J. W. Duarte, z 6. części z Festiwalu w Brnie – próbki morawskiego folkloru, usłyszeliśmy 3 z nich. Duarte bywał na czeskich Morawach, i zapewne go ten region urzekł.
            Astor Piazzolla, argentyński twórca tanga - „Cafe 1930” w opracowaniu na dombrę i gitarę, szlachetne tango do słuchania, podkreślone rzewnym dźwiękiem dombry.
            Tatiana Drobysz, tym razem na gitarze klasycznej, w duecie z Blahą, zagrali piękny utwór E. Granadosa pt. „Oriental”, w oryginale jest na fortepian, tutaj transkrypcja na gitarę. Potem pani Tatiana grała solo na gitarze – kobieca precyzja, czyste wyraziste dźwięki  - „Verde Alma” M. D. Pujola. W zgranym duecie z Blahą jeden z piękniejszych utworów, Jorge Cardoso „Milonga”, potem jazzowy J. W. Duarte „Sue cosa”,  „Suita Karussel”– Milana Tesara. A na koniec nasi gitarzyści: Trio: Blaha-Drobysz-Musiał - kompozycja p.t: „Jesienne reagge” Z. Musiała.
            Goście, oprócz upominków z Urzędu Miasta i Gminy Międzyrzecz otrzymali od  Stowarzyszenia „Lubuski Weekend Gitarowy” piękne artystyczne ręcznie zdobione koszulki.

Iwona Wróblak
wrzesień 2019










wtorek, 2 kwietnia 2019


Na dwie gitary i głos

            Zdzisław Musiał, nauczyciel klasy gitary klasycznej w Państwowej Szkole Muzycznej I stopnia w Międzyrzeczu, już od 17. lat zapisuje ważną kartę w historii kultury naszego regionu. Niezmordowanie, mimo przeszkód, braku funduszy, organizuje koncerty z cyklu Koncerty Organowe, koncerty: „Lubuski Weekend Gitarowy” – było ich na przestrzeni tych lat około 160. Do udziału w nich zaprasza muzyków – pedagogów (organizowane też są dla uczniów warsztaty), którzy koncertują w różnych miejscach naszej ziemi międzyrzeckiej. Jako wieloletni pedagog dba, by koncerty mistrzów zawsze poprzedzały występy uczniów PSM. Zdzisław Musiał w tym roku otrzymał statuetkę i tytuł: „Osobowość powiatu międzyrzeckiego. I miejsce w kategorii: Kultura”.
Ten koncert także był z udziałem jednego z gości Weekendowych koncertów – Grzegorza Klickiego, który grał m.in. J.S. Bacha – „Bourree e-moll”; skupione, subtelne wykonanie utworu słynnego kompozytora barokowego w transkrypcji na gitarę. Autorski tym razem koncert Z. Musiała poprzedziły popisy młodych gitarzystów: Kamili Głębockiej i Kacpra Kai.
Zdzisław Musiał  wydał publikację nutową „Tańce na dwie gitary” Wydawnictwa Muzycznego „Absonic”, zawierającą walce, bluesy i tanga, utwory do nauki gry dla uczniów, do słuchania i wykonywania. Z tego zbiorku wysłuchaliśmy kilka kompozycji w wykonaniu Kamili, Kacpra, grających razem z ich nauczycielem Zdzisławem Musiałem, oraz zagranych przez BigDuo, czyli: duet Musiał-Klicki. Jeden z utworów był wykonany w trójkę, z wokalistką Anną Porowską, która napisała słowa do „Czterech stron” i nagrała teledysk na You Tube.  
Słuchaliśmy też innych utworów Z. Musiała, m.in. z wydanej przez niego autorskiej płyty „Autoportret” zawierającej 19 pozycji. Ładne melodyczne kompozycje z romantycznym, nostalgicznym nieco posmakiem, niektóre czerpiące inspiracje z południowoamerykańskiego kręgu kultury muzycznej, nastrojowe w klimacie, kilka bluesów. Taniec czeski, czyli polka (co znaczy rytmicznie: połowa czterech czwartych -2/4 - dla niewtajemniczonych),  „Krakowiak”, „Taniec z przytupem”,  „Rock’n eill na 4 ręce” (premierowe wykonania), urokliwa „Tęczowa bossa”, „Taniec spadających liści”, „Zielone boigie”, i J. Wandersa – „Fast Steps”. Były muzyczne pocztówki z Hiszpanii – stolicy gitary klasycznej.  Kompozycje „Motyw orientalny”, „Preludium d-moll”, „Gitarowe tango”, „Spacer pajaca”.
Występujący artyści zostali obdarowani pięknymi jedwabnymi koszulkami ozdobionymi akwarelowymi kompozycjami plastycznymi autorstwa Bożeny Sumińskiej. Miłym akcentem była obecność na koncercie pierwszej nauczycielki gry na gitarze kompozytora, pani Ireny Matusznej.

Iwona Wróblak
kwiecień 2019













czwartek, 15 listopada 2018


Muzycznie, poetycko i patriotycznie – dla dzieci


            Na sali widowiskowo-kinowej MOK Projekt autorstwa Zdzisława Musiała „Różne drogi do wolności”, czyli jeden z koncertów z okazji 100. Rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, które ostatnio oglądaliśmy w tym miejscu. Spektakl słowno – muzyczny,  wzięły w nim udział dzieci i młodzież z Państwowej Szkoły Muzycznej I. stopnia w Międzyrzeczu i z innych okolicznych szkół.
            Organizatorem koncertu było Stowarzyszenie „LWG” – prezes Zdzisław Musiał, partnerami: PSM w Międzyrzeczu, MOK. Projekt był współfinansowany ze środków województwa lubuskiego.
Zdzisław Musiał od lat jest bardzo aktywnym animatorem w zakresie obywatelskiej edukacji kulturalnej, muzycznej, w naszej gminie. Znane są jego koncerty w ramach Lubuskich Weekendów Gitarowych, Koncerty Organowe i inne wydarzenia muzyczne, które zorganizował, wiele nich na bardzo wysokim poziomie artystycznym. Cieszę się, że jego wieloletni wysiłek został zauważony - w formie Odznaki Honorowej za Zasługi dla Województwa Lubuskiego, którą wręczył mu, przed koncertem, przewodniczący Sejmiku Województwa Lubuskiego Czesław Fiedorowicz. Wydarzenie patronatem honorowym objęła Marszałek Woj. Lubuskiego Anna Polak
            Jak przystało na koncert o tej tematyce, widowisko rozpoczęto od odśpiewania Hymnu Państwowego przez zgromadzone na sali dzieci i młodzież z opiekunami, przybyłe z naszych szkół.
            Co wiemy o Polsce, co wiemy o naszym kraju, co wiedzą najmłodsi…  Bardzo młodzi Polacy, dzieci z jednego z międzyrzeckich przedszkoli? Ile wiedzy przesączyło się do w ich główki z podsłuchanych rozmów w domu rodzinnym, z zajęć w grupie? Jaka jest jakość tej wiedzy, w jakim wieku trzeba zacząć mówić o obywatelskim patriotyzmie? Ile pracy wychowawczej stoi przed pedagogami, przed rodzicami, żeby następne pokolenie świadomie żyło i pracowało dla dobra swojego i Polski? Moja ocena – dużo.
            Historia jest trudna. Dzieje kraju to nie tylko daty, wydarzenia, które trzeba znać. To także klimat zdobywania tej wiedzy. To wychowanie. To edukacja kulturalna, muzyczna. To łączność mentalna z naturą, z przyrodą, z krajobrazem. To otwartość na nowe wyzwania… Zdolność do (krytycznej) analizy przeszłości. Zaufanie do nauczycieli, którzy będą tę wiedzę przekazywać.
            Jak mówić do dzieci o patriotyzmie. O polskim ich Domu, w polskiej szkole. Strofy poezji są czasami trudne, te najpiękniejsze. Ale warto je znać... Są tu recytowane. Też w staropolskim języku, starannie artykułowane, z troską o słyszalność każdego słowa. Akompaniuje dzieciom Przemysław Kojtych, nauczyciel klasy fortepianu ze Szkoły Muzycznej w Międzyrzeczu.  
            Juliusza Słowackiego tekst o gen. Józefie Sowińskim, obrońcy podwarszawskiej Woli w czasie Powstania Listopadowego w 1831 r. Wiersze najpiękniej mówiące o miłości do Ojczyzny autorstwa innych autorów. „Do kraju tego…” C.K. Norwida, wiersz emigranta polskiego, któremu nie dane było ujrzeć wolną Polskę. Pytania jak takty muzyki. Kochasz ty dom/ rzeźbiącą woń/ skoszałych traw… Słowna przechadzka po krużgankach Wawelu, pomniku naszej tysiącletniej państwowości. Ignacy Krasicki i jego mądre bajki, które nie straciły wiele ze swojej aktualności. Historia i sztuka nawzajem się splatające, w kulturę – bez niej naród może zamienić się w bezimienny kraj…
            „Rota” Marii Konopnickiej – Nie rzucim ziemi… Znamy cenę tej daniny krwi, którą trzeba ofiarować, żeby zachować państwowość, podmiotowość na arenie międzynarodowej. Bywała ogromna. Śpiewała o tym Kalina Tomysek w swojej pięknej, monumentalnej, pieśni „Orzeł biały”, o dzieciach, którym nie dane było, w danej chwili historycznej, zaznać dzieciństwa. Śpiewała na tle surowych biało-brzozowych krzyży nagrobnych pieśń o małym 11.letnim Wojtku Zalewskim, która poległ w Powstaniu Warszawskim, jak tysiące innych walczących dzieci.
            „Dziewczyna z granatem” – pieśń, jedna z pieśni walczącej z nazistowskim okupantem w 1944 r. Warszawy. Delikatna muzyka Kojtycha jak marzenia wczesno dziewczęce o miłości, tej pierwszej, najzwyklejszej w wieku nastoletnim, marzenia wtedy brutalnie zderzone z realnością wojny.
            Cienie i blaski Polski walczącej. Obcobrzmiące nazwiska patriotów polskich, ludzi którzy z wyboru byli Polakami, i oddali życie za przybraną ojczyznę. Kiedyś Polska była wieloetniczna, wielowyznaniowa, bogata, otwarta na innych i wielka, przy tym politycznie potężniejsza…  Przysłowiowy – dobry duch człowieczy w gorącej pieśni polskiej.
            Wierszyk „Kto ty jesteś Polak mały” ze zbioru Katechizm polskiego dziecka Władysława Bełzy z 1912 roku – dzieci dzisiaj umieją ten wierszyk. Recytowały na scenie.
Spektakl zakończyło wspólne, dzieci z PSM (Julia Szymańska, Kalina Tomysek, Małgorzata Orzłowska i absolwentka Szkoły Marta Plewa) i pana Musiała, który akompaniował sobie na gitarze klasycznej, odśpiewanie Pieśni Legionowej „Maszerują Strzelcy…”, do której wykonania dołączyła się sala.

Iwona Wróblak
listopad 2018