Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DKK Miedzyrzecz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DKK Miedzyrzecz. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 maja 2025

 

W DKK - o zawodzie służącej


„Miotełką po klasie społecznej...” - symbolu służącej ścierającej kurze w białym fartuszku. W ramach bogatego w wydarzenia kulturalne Tygodnia Bibliotek spotkanie w Dyskusyjnym Klubie Książki przy Bibliotece Publicznej w Międzyrzeczu – razem z Księgarnią „Bestseller” T. Taborowski, moderatorką była Renata Dyla. Książki... Jak przystało na bibliotekę, spotkaniu towarzyszy wystawa tytułów książek na temat służących.

Na służące jako postacie literackie napotykamy często czytając lektury szkolne, są w wielu książkach z przełomu wieków, współcześnie pisarze także są nimi zainteresowani. Pisze o nich obszernie m.in. Joanna Kuciel-Frydryszak – w jednej ze swych świetnych powieści opartych na historycznych źródłach: „Chłopki. Opowieść o Naszych Babkach”. Cenna wiedza o naszych przodkiniach...

W okresie od XII – XVII wieku na dworze skupionym wokół władcy służący musieli mieć dobre pochodzenie społeczne; mężczyźni jako lokaje reprezentowali dwór na zewnątrz. Później służące pochodziły przeważnie z niskich klas społecznych, bezlitośnie wykorzystywane jako tania siła robocza do wszystkiego, na którą było stać nawet niezbyt zamożne domy mieszczańskie. Panie domu nadawały im imiona łatwo dające się zapamiętać - Ania, Frania, Kasia...

W czasie, kiedy na wsi panowało przeludnienie – np. kryzys lat XX ubiegłego wieku, chętnie pozbywano się nadmiarowych w rodzinie dziewcząt, by jako tzw. służące do wszystkiego pracowały na dworze, czy w pobliskim mieście, pomagając finansowo rodzinie, z czasem traktowały nowe zajęcie jako sposób na życie. Za niskie wynagrodzenie zajmowały się sprzątaniem, opieką nad dziećmi... Ciekawostki - z dokumentów historycznych dowiadujemy się, jak nazywały się zajęcia wykonywane przez służących: bona, mamka, niania, piastunka, panna służąca, dziewka, praczka, garderobiana, pokojówka – towarzyszka pani, guwernantka - bywały nimi zubożałe szlachcianki, kuchenna, panna szatna, kredencerz, kucharz, kuchcik, lokaj, kamerdyner-fagas (w liberii), karbowy (polowy), ogrodnik, masztalerz (hodowca koni), ekonom, rządca, stangret, stajenny, nauczyciel, rachmistrz, ogrodnik, parobek, stróż...

W specjalnym dekalogu z instrukcjami dla służących przetrwały szczegółowe instrukcje dotyczące obowiązującego czasu pracy i sposobu wykonywania poleceń: praca trwała codziennie od 6.00 do 22.00. bez czasu wolnego czy urlopu, dobry służący musiał być uczciwy (nie kraść „pańskiego”), posłuszny, dyskretny - pracujący „poza oczami państwa”. Traktowanie służby zależało od osobowości, charakteru państwa, u których pracowali. Ważne były tzw. referencje, opinie z poprzedniego miejsca pracy.

Aby przeciwdziałać wykorzystywaniu kobiet w XIX wieku powstał Polski Związek Zawodowy Służby Domowej, kościelne stowarzyszenia starające się chronić dziewczyny i dzieci, tworzone były szkółki uczące, jak pracować u państwa, by ci byli zadowoleni – jak dobrze gotować, sprzątać itp.

Osobnym tematem jest wykorzystywanie młodych dziewcząt przez mężczyzn w rodzinach, u których pracowały, kroniki policyjne tamtych czasów są pełne takich doniesień, i przestępstw na tle seksualnym. W literaturze popularnej temat bywał materiałem do scenariuszy filmowych.


Iwona Wróblak

maj 2025 r.














piątek, 24 stycznia 2025

 

W dzień urodzin K. K. Baczyńskiego czytamy jego wiersze


W Czytelni Biblioteki Publicznej, pośród regałów z książkami, spotkanie w Dyskusyjnym Klubie Książki. 22. stycznia 1921 r. urodził się Krzysztof Kamil Baczyński (1921 – 1944), jeden z najwybitniejszych polskich poetów czasu wojny. Pochodził z rodziny o tradycjach patriotycznych. Urodzony w Warszawie przedstawiciel tzw. „pokolenia Kolumbów”, starszy strzelec podchorąży Armii Krajowej, podharcmistrz Szarych Szeregów, w czasie okupacji związany z pismem „Płomienie” i miesięcznikiem „Droga”, zginął w czasie Powstania Warszawskiego jako żołnierz batalionu „Parasol”, po wojnie pochowany na Powązkach. Podczas okupacji niemieckiej wydał cztery tomiki wierszy. Moderatorką spotkania w DKK była Renata Dyla.

W roku akademickim 1942//43 Baczyński studiował polonistykę na tajnym Uniwersytecie Warszawskim. Utrzymywał się z rozmaitych prac dorywczych. Napisał ok. 500 wierszy, w tym kilkanaście poematów. Także rysował i malował. W 1940 roku ukazał się jego pierwszy z czterech tomików poezji pt.„ Za-mknięty echem”.

Pisał w konwencji symbolicznej i onirycznej; utwory o treści uniwersalnej, w konwencji apokaliptycznego snu, czy koszmaru (okupacyjnego), bogate w wieloznaczności, umożliwiające opisanie wydarzeń, świata – z jedynego możliwego w czasie wojny dystansu. We fragmentach wierszy widoczny wpływ C.K. Norwida, też jego sposobu używania języka. Baczyński znał wielu współczesnych mu pisarzy i poetów; Cz. Miłosza, J. Andrzejewskiego, J. Iwaszkiewicza, i innych, był ceniony jako młody pisarz. Z oczywistych względów używał pseudonimów literackich: Jan Bugaj, Emil, Jan Krzyski, Krzysztof, Piotr Smugosz, Krzysztof Zieliński, Krzyś.

Poezja najwyższych lotów na spotkaniach w DKK. Na urodziny poety należy czytać jego wiersze... I nie tylko na urodziny.


Iwona Wróblak

styczeń 2025 r.



















środa, 1 maja 2024

 

W Dyskusyjnym Klubie Książki - o Tadeuszu Dołędze-Mostowiczu


Oglądaliśmy na ekranie „Znachora” - ze świetną obsadą naszych polskich współczesnych aktorów. Nikodem Dyzma to ponadczasowy wzór karierowicza, postać znana z naszej polskiej polityki, i nie tylko. Niezapomniany Roman Wilhelmi zagrał tę rolę wspaniale.

Renata Dyla w Bibliotece Publicznej, dobrze przygotowana do tematu, na spotkaniu w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki, opowiadała o literaturze, tej według krytyków – „drugorzędnej” w Dwudziestoleciu międzywojennym. Tadeusz herbu Dołęga-Mostowicz, ziemiańskiego pochodzenia, żołnierz m.in. piłsudczykowskiej Polskiej Organizacji Wojskowej, walczył w wojnie o odzyskanie niepodległości przez Polskę, ale że poglądy na sposób sprawowania władzy miał inne niż jego wódz, dotkliwie został pobity (nie tylko on w tym czasie), sprawcy nie zostali wykryci przez Policję, o zdarzeniu pisała (i potępiała akt) ówczesna prasa. T. Dołęga-Mostowicz (1900 – 1939) – najbardziej poczytny (i najlepiej zarabiający) polski pisarz, scenarzysta, recenzent teatralny i dziennikarz okresu międzywojennego. Jako publicysta, razem z wielu innymi, był krytykiem obozu Józefa Piłsudskiego, zwłaszcza po przewrocie majowym w 1926 r.

Napisał wiele książek, artykułów publikowanych w przedwojennej prasie chadecko-narodowej. Popularność przyniosły mu powieści „Kariera Nikodema Dyzmy”, „Znachor”, „Doktor Murek”, „Pamiętnik pani Hanki” i inne, kilka z nich zostało sfilmowanych.

Dołęga-Mostowicz został zabity w 1939 r., kiedy jako żołnierz Wojska Polskiego dostarczał żywność żołnierzom internowanym w rumuńskiej Wyżnicy.

W otoczeniu książek pisarza – nadal są czytane – i książek o nim, w Bibliotece Publicznej zanurzamy się w klimat literatury międzywojennej, w niespokojny czas przed następną wojną, w pulsujące rytmem spraw bieżących życie kulturalno-towarzyskie elit; powieści pozornie „dla kucharek”, ale – czytających... Nakłady książek Dołęgi-Mostowicza były wysokie, wydania poprzedzały artykuły w gazetach, teksty gorąco komentowane przez czytelników. Książki o tzw. życiu, świat powojennej ubogiej dzielnicy warszawskiej Pragi, środowisko przestępcze, inspiracją były trudne doświadczenia z okresu po demobilizacji Dołęgi-Mostowicza w 1922 r. Pisarz po II wojnie, w okresie PRL, z powodów politycznych, ocenzurowany.


Iwona Wróblak

maj 2024 r.










środa, 27 marca 2024

 

Tolkien – fantastyczny...


Zanurzyć się w fantasy... Ludzie zawsze tęsknili za światem dobrej bo zwycięskiej magii, za herosami, którymi stają się zwykłe istoty człowiecze, kiedy walczą ze złem. Fragmenty „Hobbita” czytane są w Bibliotece Publicznej, piękne wydania Tolkiena są w zbiorach placówki.

W Dyskusyjnym Klubie Książki, Międzyrzeckim Saloniku Literackim i Kąciku Twórczym SP nr 2 – święto czytania „Czytania Tolkiena”. John Ronald Reuel Tolkien (1892 – 1973) - profesor filologii klasycznej i literatury staroangielskiej na University of Oxford, Opublikował ponad 100 prac z dziedziny filologii i literatury dawnej, współpracował przy powstaniu największego słownika języka angielskiego „Oxford English Dictionary”. Znał (w różnym stopniu) ponad 30 języków m.in. łacinę, nordycki, staroislandzki, anglosaski, staroirlandzki. Renata Dyla, moderatorka wydarzenia, opowiadała ciekawostki o pisarzu.

Tolkien to uwielbiany przez fanów fantasy brytyjski pisarz, autor „Hobbita” (hobbit - fikcyjna rasa inteligentnych niskorosłych stworzeń o mocno owłosionych stopach, także – dzisiaj – jedna z dawnych form człowiekowatych), „Władcy pierścieni”, gdzie akcja rozgrywa się w mitycznym świecie Śródziemia („middangeard” lub „Śródziemie” - to świat ludzi), „Silmarilliona” i kilku krótkich opowiadań bardziej lub mniej związanych z mitologią, tzw. Legendarium Śródziemia.

Tolkien spopularyzował literaturę fantasy. Gatunek literacki stylizowany na dawne sagi, np. nordyckie, świat na pograniczu realności i fantastyki; mit jak paradokument niekoniecznie spisany słowami, tkwiący w naszej pamięci... gatunkowej...?; Pradawne bajania-podania ludowe/rodzinne (bo świat istot niekoniecznie człowieczych jest wielką Rodziną) powtarzane przez bardów w domowym zaciszu, opowieści o przodkach, ich przygodach. Mitologie ma każdy region, kultura, i czas, kiedy Rzeczy się wydarzają, a jego tego linearnego czasu mierzalność nie jest tak istotna... Jest bezczasowa. Jak nauki z nich wynikające.

Świat fantastyczny tworzony z rozmachem, opracowany w szczegółach, jak to jest u dobrych autorów. Tolkien pisał też wiersze. Mieszczące się w konwencji gatunku, w swoistym rytmie jak w wygrywanej raz po raz melodii, z określanym tradycją metrum, ze stylizowanym na dawne słownictwem, z motywem Wędrowca, który – tak czy inaczej – powróci (na swój tron).. bo świat powraca, utkany w swą pajęczynę jak w koło istnień/gatunków/przyrody, niezamknięte swymi powrotami wędrowniczymi - do końca.... Recytujemy niektóre. Bierzemy udział w tej epopei, jako jego słuchające części-podmioty...


Iwona Wróblak

marzec 2024 r.